zamknij

Sport i rekreacja

ŻUŻEL: Deszcz przerwał pierwszy mecz na nowym stadionie Orła Łódź

2018-07-29, Autor: Beata Kacperska

Tylko dwa biegi obejrzeli kibice zgromadzeni na nowo otwartym obiekcie przy ul. 6 Sierpnia w Łodzi. Z powodu ulewnego deszczu spotkanie Orła z ekipą Zdunek Wybrzeże Gdańsk najpierw zostało przerwane, a po kilkudziesięciu minutach odwołane.

Z pewnością nie tak sympatycy czarnego sportu w Łodzi wyobrażali sobie mecz inauguracyjny na nowym stadionie Orła. Chociaż władzom łódzkiego klubu ostatecznie udało się uzyskać pozwolenie na organizację imprezy masowej, to sportową rywalizację skutecznie zakłóciła pogoda.

Reklama

Część oficjalna tuż przed rozpoczęciem meczu odbyła się bez problemów. Obiekt przy ul. 6 Sierpnia uroczyście otworzyły władze miasta Łodzi - prezydent Hanna Zdanowska i wiceprezydent Tomasz Trela, a także przedstawiciele KŻ „Orzeł” Łódź - prezes Witold Skrzydlewski oraz honorowy prezes Joanna Skrzydlewska. W wystąpieniach wielokrotnie pojawiały się słowa podziękowania za pomoc w budowie obiektu skierowane do władz miasta i klubu, jak również do kibiców.

- Wielu z was nie wierzyło, że to się uda. Ja wierzyłem. Dałem słowo najukochańszej dla mnie osobie, że to zrobię i słowa dotrzymałem. Jestem szczęśliwy, myślę, że wy też - powiedział prezes Skrzydlewski.

Ze względu na fakt, iż służby wydały pozwolenie na użytkowanie obiektu, ale z ograniczoną liczbą miejsc, na trybunach nie było kompletu publiczności. Sprzedaż biletów została wstrzymana w sobotę, za co prezes KŻ „Orzeł” Łódź przeprosił wszystkich kibiców: - Na pewno było dużo ludzi, którzy przyszli pod stadion, żeby kupić bilety, i odeszli zawiedzeni. Bardzo ich za to przepraszam.

Po wystąpieniach odbyła się parada motocyklistów z prezesem Skrzydlewskim na czele, a następnie oficjalna prezentacja drużyn. Niestety, w momencie, kiedy żużlowcy mieli wyjechać na tor, pogoda zaczęła rozdawać karty. Z powodu deszczu początek spotkania opóźnił się o kilka minut. Ostatecznie zawodnicy zdołali pojechać tylko dwa biegi. W obu z nich zwyciężyła ekipa z Gdańska (5:1, 4:2). Później rozpadało się na dobre, co uniemożliwiło dalszą rywalizację.

Kibice w napięciu na rozwój sytuacji oczekiwali prawie 1,5 godziny na stadionie. Kiedy przestało padać, wydawało się, że wznowienie meczu jest jeszcze możliwe. Po konsultacjach sędziów oraz trenerów obu ekip postanowiono jednak, że ze względów bezpieczeństwa spotkanie zostanie odwołane i przełożone na inny termin.

Być może więcej szczęścia żużlowcy Orła będą mieli w kolejnym meczu, który zaplanowano już na najbliższy poniedziałek (30 lipca). Rywalem łodzian będzie Lokomotiv Daugavpils.

Oceń publikację: + 1 + 21 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.