zamknij

Wiadomości

Zapadł wyrok w sprawie Hanny Zdanowskiej. Znamy decyzję sądu

2018-03-12, Autor: Redakcja

W Sądzie Rejonowym Łódź-Śródmieście usłyszeliśmy dzisiaj wyrok w sprawie prezydent Hanny Zdanowskiej i jej partnera Włodzimierza G. Zdanowska oskarżona była o poświadczenie nieprawdy w dokumentach bankowych, co pozwoliło jej partnerowi Włodzimierzowi G. otrzymać 200 tys. zł kredytu na zakup mieszkania, które kupił od swojej partnerki.

Hanna Zdanowska została uznana za winną w sprawie o poświadczenie nieprawdy w dokumentach niezbędnych do zaciągnięcia kredytu. Sąd wymierzył jej karę finansową - ma zapłacić 20 tys. zł. Jej partner Włodzimierz G. także został uznany za winnego i został skazany na 25 tys. zł grzywny. Oba wyroki są nieprawomocne.

Reklama

Wyrok w sprawie karnej jest bardzo istotny dla dalszej kariery politycznej Hanny Zdanowskiej. Rzecznik prasowy prezydenta miasta Marcin Masłowski przesłał specjalne oświadczenie wyjaśniające kwestię ewentualnego startu prezydent Zdanowskiej w kolejnym wyścigu o fotel prezydenta miasta:

- W związku z licznymi pytaniami informuję, że zgodnie z Kodeksem Wyborczym, nawet prawomocna decyzja o zasądzeniu kary grzywny umożliwia pani prezydent start w wyborach samorządowych - zapewnia Masłowski i cytuje Hannę Zdanowską:

- Cieszę, że to mieszkańcy będą mogli zadecydować, kto będzie prezydentem Miasta – stwierdziła Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi. - Gdybym nie była prezydentem, sprawy w ogóle by nie było. Nikomu nie zrobiłam krzywdy, nigdy świadomie nie zrobiłam nic złego. Sprawa nie miała żadnego związku z działalnością samorządową. Mogę i będę startować w wyborach, bo wiem że tego chcą łodzianie, którym chcę bardzo serdecznie podziękować za wszystkie wyrazy sympatii i poparcie.

Według obrońcy Hanny Zdanowskiej wyrok skazujący na karę grzywny nie wyklucza możliwości kandydowania na urząd prezydenta miasta, jednak zastrzega on, że nie jest specjalistą od Kodeksu Wyborczego, czeka więc na pisemne uzasadnienie wyroku sądu. Jest to wyrok pierwszej instancji i po to jest system dwuinstancyjny, by wszelkie wątpliwości rozstrzygnąć w sądzie wyższej instancji. Podobne zdanie ma mecenas Sebastian Bohuszewicz, na stałe zatrudniony w UMŁ.

Przedstawiamy wypowiedź skazanej Hanny Zdanowskiej, zaraz po zakończeniu posiedzenia sądu, jej adwokata Bartosza Tiutiunika oraz mecenasa pracującego dla UMŁ Sebastiana Bohuszewicza

Oceń publikację: + 1 + 26 - 1 - 16

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.