zamknij

Kultura i rozrywka

Za nami drugi dzień obchodów urodzin Łodzi i pierwsze koncerty na Placu Wolności [RELACJA + ZDJĘCIA]

2018-07-29, Autor: Damian Guzek

Obchody 595 urodzin Łodzi trwają w najlepsze. Drugiego dnia w sobotę 28 lipca, na scenie ustawionej na Placu Wolności wystąpiły m.in.: znane, polskie zespoły rockowe oraz jedna z najważniejszych postaci sceny hip hopowej ostatnich lat.

O godzinie 18:30 imprezę zainaugurował Hirek Wrona. Zaprezentował półgodzinny set złożony z utworów grupy Maanam. Był to symboliczny hołd dla zmarłej tego dnia wokalistki grupy, Olgi „Kory” Jackowskiej. Niestety, duża część publiki (zwłaszcza ludzie młodsi) nie wiedziała, o co chodzi (podobnie jak przy uczczeniu pamięci Kory przez poszczególnych wykonawców).

Reklama

O 19:00 na scenę wszedł zespół Sonar. Grupa wykonująca dość szeroko pojętą muzykę elektroniczną zagrała utwory ze swojego debiutanckiego albumu „Pętle”, a także Dzisiaj z płyty „Heartbreaks & Promises vol. 3” duetu producentów Flirtini. Muzyka grupy, mimo swojej wysokiej jakości, nie spotkała się niestety ze zbyt entuzjastycznym przyjęciem ze strony publiczności. Może wynikać to z faktu, iż twórczość grupy odbiega od muzyki elektronicznej znanej z popularnych klubów tanecznych. Jest ona bardziej zróżnicowana i refleksyjna.

Jako trzeci na scenie przy Placu Wolności zaprezentował się zespół LemON. Grupa wydała w marcu 2017 roku swój najnowszy album, zatytułowany „Tu”. Na urodzinowym koncercie w Łodzi utwory z tej płyty przeplatały się ze starszymi, znanymi hitami, takimi jak Scarlett, Napraw czy Jutro. Brzmieniowo koncert był połączeniem pop rocka z mocnymi, przesterowanymi gitarami (obecnymi szczególnie w aranżacji utworu Papier, wykonanej z dedykacją dla zmarłej Kory Jackowskiej). Publiczność odśpiewała z Igorem Herburtem, wokalistą grupy, większość utworów.

Na scenie na moment pojawiła się Pani prezydent Łodzi, Hanna Zdanowska. Pozdrowiła zgromadzonych i życzyła im dobrej zabawy.

Następnie, o godzinie 21:15, swój występ rozpoczął Ørganek. Zespół, którego frontmanem jest wokalista i gitarzysta Tomasz Organek, wykonuje szeroko pojętą muzykę rockową. W Łodzi grupa zagrała półtoragodzinny set, złożony z utworów z obu jej albumów: „Głupiego” oraz „Czarnej Madonny”. Zebrani na Placu Wolności usłyszeli więc takie kompozycje, jak Mississipi w ogniu, Wiosna, Kate Moss, Głupi Ja, Ki Czort czy Psychopomp. Ponadto poszczególni muzycy dali popis swoich umiejętności, grając solówki. Specjalnym punktem koncertu było zadedykowanie utworu Czarna Madonna Oldze Jackowskiej. W tle na telebimach został zaprezentowany teledysk do utworu, w którym wystąpiła zmarła wokalistka.

Sobotnie koncerty zamknął jeden z najważniejszych polskich raperów ostatnich lat, Quebonafide. Raper ma na koncie liczne wydawnictwa, zarówno EP-ki, jak i albumy długogrające, płyty solowe oraz w duetach („Płyta Roku” z Eripe oraz „Soma 0,5 mg” jako Taconafide, czyli duet z Taco Hemingwayem). Kuba Grabowski zjawił się na łódzkiej scenie w towarzystwie swojego hypemana, Krzy Krzysztofa oraz DJ-a Moyesa. Muzycy zaprezentowali show złożone z utworów z całego spectrum twórczości Queby, dymu, płomieni i sztucznych ogni buchających ze sceny. Publiczność na Placu Wolności dała się porwać zabawie, wykazała się również świetną znajomością tekstów.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.