zamknij

Kultura i rozrywka

Sztuka na ulicach – 20 łódzkich murali cz.2 [ZDJĘCIA]

Mural to wielkoformatowe malowidło ścienne, które istnieje w przestrzeni miejskiej po to, by nieść konkretne przesłanie, by o czymś mówić i nakłaniać do podejmowania dialogu. Ten rodzaj sztuki plastycznej idealnie wpisuje się w nurt street artu, czyli twórczości ulicznej. To, gdzie powstaje dzieło, kto je maluje i czym się inspiruje, czyli cały kontekst monumentalnego obrazu miejskiego ma niebagatelny wpływ na jego postrzeganie. Zrozumienie historii muralizmu pozwala uchwycić sens i potrzebę jego tworzenia.

11. Midnight Lovers

Reklama

Artysta o ukraińskich korzeniach, Klone Yourself, w sierpniu 2017 roku w ramach projektu OFF Galeria 2.0 namalował mural „Midnight Lovers” na ścianie kamienicy przy ul. Legionów 41. Twórca poprzez sztukę odwołuje obserwatorów do uniwersalnych odczuć przynależności, tożsamości i kulturowego przypisania. Rzeczywistość postrzegamy subiektywnie, ale warto pamiętać o obiektywizmie.

12. Wzrastasz?

W styczniu 2015 r. zmarł polski harcmistrz i wieloletni nauczyciel geografii w I LO im. M. Kopernika w Łodzi, Janusz Boissé ps. Blady. Mural „Wzrastasz?” przy ul. Żeromskiego 24 jest hołdem dla jego pracy i działalności na rzecz młodzieży, a powstał dzięki pomysłowi jego wychowanków. Mural w 2015 r. namalowały Ola Adamczuk i Paulina Nawrot.

13. Kobieta Adlera

W ramach kolejnej edycji projektu OFF Galeria przy ul. Żeligowskiego 58 powstał mural Meisala Lasiema, będący interpretacją twórczości Jankiela Adlera, żydowskiego malarza, poety, grafika i scenografa.

14. Łódzki mural przy ul. Łąkowej 10

Niesamowity mural, w którym intryguje skrupulatność, drobiazgowość i niesłychana precyzja łączenia niewielkich namalowanych gałązek w jednolitą całość, czyli leśne zwierzę. Obraz został stworzony przez chińskiego artystę streetartowego w ramach IV edycji Galerii Urban Forms w 2014 roku. Wydaje się symbolizować harmonię ukrytą w złożoności i wielowymiarowości natury.

15. Holy Warrior

Święty Wojownik to abstrakcyjna postać o charakterystycznej twarzy, znamiennej dla twórczości chilijskiego artysty. INTI operuje ciepłą, a jednocześnie kontrastową kolorystyką. Mural powstał przy ul. Strzelców Kaniowskich 48 w 2012 roku w ramach kolejnej edycji Galerii Urban Forms. Specyficzne ustawienie postaci i emblematy sugerujące jej świętość połączone są z przyziemnymi wartościami, przed którymi nie można uciec. To obraz, który intryguje, zastanawia i daje do myślenia. Nie można przejść obok niego obojętnie, bez zadania sobie pytania o jego symbolikę.

16. Mural na elewacji kamienicy przy ul. Sienkiewicza 39

Mural polskiego twórcy, Raspazjana, po mistrzowsku łączy abstrakcyjny obraz z dostępną wokół tkanką architektoniczną, komponując jednolitą całość. Artysta zaczynał w kręgu śląskiej kultury graffiti, a mural dla mieszkańców Łodzi namalował w 2015 r. podczas Festiwalu Energia Miasta.

17. After the call

„Po rozmowie” to oryginalny mural, w którym dominuje szczegółowość, niemal fotograficzna obrazowość. Dzieło powstało w ramach Galerii Urban Forms w 2014 r. Jest dziełem rosyjskiego twórcy, Morika, który swoje doświadczenie ze street artem zaczynał w kręgu kultury hip-hop.

18. Waga mocy

Mural “Waga mocy” powstał w roku 2013 w ramach kolejnej edycji Festiwalu Galeria Urban Forms. Jest dziełem francuskiego twórcy 3TTMAN. Wielobarwny i chaotyczny obraz odwołuje się do rzeczywistości, codzienności i ludzkiej egzystencji.

19. Mural na ścianie przy ul. Roosevelta 5

Ten kontrowersyjny mural powstał przy współpracy trzech artystów – braci bliźniaków z Brazylii, znanych jako Os Gemeos oraz hiszpańskiego twórcy, Aryza. Jest jednym z dzieł, które namalowano na łódzkich kamienicach w ramach II edycji Festiwalu Galeria Urban Forms w 2012 r. Mural w oczywisty sposób pokazuje, jak zmieniła się wrażliwość odbiorców na przestrzeni kilku dekad. Obrazy, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu, uznane za niemoralne, nie ujrzałyby światła dziennego, dziś widnieją w ogromnej wersji na elewacjach budynków.

20 Poezja uliczna

Coraz częściej artyści próbują łączyć różne działania artystyczne, czego efektem są między innymi wielkoformatowe grafiki z poezją. To o krok więcej, bo odbiorca już nie tylko widzi obrazy, rozszyfrowuje je i dokonuje analizy, ale i czyta wersy, a zatem robi to, na co w pędzącym świecie zwykle nie ma czasu.

W Łodzi pierwszy mural do przeczytania stworzyła Nitzan Mintz. Wiersz nawiązuje do historii Bałut i nakłania do rozważań nad sensem egzystencji współczesnego człowieka.


Powyższy tekst jest fragmentem publikacji „Wynieść sztukę na ulicę - barwna historia murali” autorstwa Pauliny Gajewicz. Artykuł ukazał się na portalu morizon.pl.

 

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Deef 2018-05-05 09:34:47

    Tylko że większość tych"wspaniałych" murali wygląda jak prace pensjonariuszy szpitala psychiatrycznego i ciężko tu się doszukiwać jakiegoś przesłania.". To o krok więcej, bo odbiorca już nie tylko widzi obrazy, rozszyfrowuje je i dokonuje analizy, ale i czyta wersy, a zatem robi to, na co w pędzącym świecie zwykle nie ma czasu...nakłania do rozważań nad sensem egzystencji współczesnego człowieka." A.D-Nie ma czasu żeby najpierw wyremontować ścianę pod mural,nakłania do rozważań nad sensem egzystencji...boże ,przecież patrząc na te murale mam ochotę zastrzelić autora a potem siebie. Brawo za wciskanie artystycznej szmiry mieszkańcom.

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.