zamknij

Wiadomości

Szpital im. Kopernika przekierowuje pacjentów z urazami do innych szpitali. Wykaz placówek

Trudna sytuacja kadrowa Szpitala im. Kopernika zmusiła dyrekcję do radykalnych posunięć. Z jednej strony pacjenci przekierowywani są do innych szpitali łódzkich i podłódzkich, z drugiej zaś dyrekcja organizuje nowy grafik pracy zastępujący dawny, oparty na umowach opt-out, wypowiedzianych przez większość lekarzy. Konflikt dotyczy więc czasu pracy, wysokości wynagrodzeń i stanu technicznego oddziału, na którym pracują ortopedzi. 

Komunikat na stronie Szpitala im. Kopernika w Łodzi informuje, do jakich placówek medycznych powinni kierować się pacjenci z urazami, którzy pierwotnie chcieli dostać się do Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej i Nowotworów Narządu Ruchu oraz Centrum Urazowego. Chorzy mają do wyboru jedną z podanych niżej placówek:

Reklama

Miejskie Centrum Medyczne im. Jonschera w Łodzi (ul. Milionowa 14)
SP ZOZ MSWiA w Łodzi (ul. Północna 42)
SP ZOZ CSK UM w Łodzi (CKD ul. Pomorska 251)
SP ZOZ CSK im. WAM w Łodzi (ul. Żeromskiego 113)
WSS im M. Skłodowskiej-Curie w Zgierzu (ul. Parzęczewska 35)
Pabianickie Centrum Medyczne Sp. z o.o. w Pabianicach (ul. Jana Pawła II 68)

Do Szpitala im. Kopernika na oddział urazowy mogą być przyjęci jedynie pacjenci z lekkimi urazami, którzy trafią tam między 7.30 a 15.00. Wszystkie placówki medyczne w mieście zostały poinformowane, że obecnie nie należy kierować chorych z ciężkimi urazami do szpitala na Pabianickiej. O sytuacji wiedzą także władze województwa oraz instytucje odpowiedzialne za monitoring stanu bezpieczeństwa w regionie. 

Niedawno ogłoszone porozumienie ministra zdrowia z protestującymi rezydentami w przypadku pracowników oddziału ortopedycznego Szpitala im. Kopernika przyniosło rozwiązanie tylko połowiczne. Nadal bowiem w szpitalu brakuje dyżurów lekarzy specjalistów, którzy domagają się, podobnie jak to otrzymali rezydenci, podwyżek płac i polepszenia warunków pracy. Lekarze postulują podwyżkę do wysokości trzech średnich krajowych i modernizację oddziału, w którym, według nich, wiele urządzeń zwyczajnie szwankuje. 

Sytuacja zawieszenia wykonywania części obsługi medycznej ma być utrzymana do piątku. Po tym terminie dyrekcja szpitala wprowadzi system zrównoważonego czasu pracy co oznacza, że lekarz będzie pracował 12 godzin na dobę, a ewentualne nadgodziny będą odebrane w przyszłości jako dni wolne. Takie rozwiązanie nie podoba się jednak samym zainteresowanym. Według lekarzy nowy system spowoduje chaos i brak ciągłej opieki nad pacjentem. Twierdzą oni, że w takim układzie lekarzy przy pacjentach będzie zdecydowanie mniej. Z punktu widzenia prawa jest to jednak jedyny sposób, w jaki może zareagować dyrekcja szpitala po wypowiedzeniu przez lekarzy klauzuli opt-out.

 

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.