zamknij

Wiadomości

Szczególny gość na wyjątkowej kolacji u pierwszego w historii kardynała z Łodzi [ZDJĘCIA | WIDEO]

W piątkowy wieczór, tj. w dzień po konsystorzu w czasie którego Ojciec Święty Franciszek wyniósł do godności kardynalskiej jałmużnika papieskiego – księdza arcybiskupa Konrada Krajewskiego w stołówce watykańskiej miało miejsce niecodzienne wydarzenie.

Nowy Kardynał zaprosił do wspólnego świętowania podopiecznych, którymi zajmuje się w czasie swojej posługi.

Reklama

Blisko 300 bezdomnych, ubogich i emigrantów przyszło do pałacu apostolskiego, aby wspólnie – jak sami mówią, ze swoim biskupem (dziś kardynałem) – świętować.

Wyjątkową niespodziankę dla zebranych zgotował Ojciec Święty Franciszek, który nieoczekiwanie przyszedł na tę kolację i zasiadając wraz z zaproszonymi gośćmi, świętował z nimi „urodziny dla Kościoła” nowego kardynała.

Te dwie godziny wspólnego świętowania z papieżem Franciszkiem i kardynałem Konradem dla wielu z obecnych w stołówce watykańskiej było wyjątkowym wydarzeniem. Można było zobaczyć nie tylko zaskoczenie obecnością tak wyjątkowego gościa jakim był papież, ale także wzruszenie, które można było wyczytać z twarzy wielu podopiecznych kardynała.

Na co dzień kardynał Krajewski w swojej posłudze jałmużnika papieskiego zajmuje się rozdzielaniem jałmużny w imieniu Ojca Świętego. W praktyczny sposób odbywa się to poprzez codzienne wydawanie posiłków, odzieży, możliwość skorzystania przez potrzebujących z darmowych usług fryzjera, łazienki czy też pomocy medycznej.

W rozmowie z abp. Grzegorzem Rysiem Ojciec Święty Franciszek tak tłumaczył wybór abpa Krajewskiego na kardynała Kościoła: Papież ma dwie ręce: doktrynę i miłosierdzie i dlatego obydwaj prefekci: prefekt kongregacji ds. doktryny wiary i prefekt jakim jest jałmużnik, zostają kardynałami po to, aby pokazać, że każdy pasterz musi mieć obie te ręce: doktrynę i miłosierdzie. Jak ma jedną rękę jest niepełnosprawny! – mówił Papież.

Takie wspólne świętowanie po nominacjach ogłoszonych przez Ojca świętego jest czymś całkowicie normalnym i oczywistym dla mieszkańców Watykanu, jednak obecność wyjątkowych gości, jakimi byli podopieczny kardynała – jałmużnika papieskiego, to niecodzienny widok za Bramą Spiżową, ale jakże bliski sercu Ojca Świętego i Kardynała Krajewskiego.

Zdjęcia z uroczystej kolacji publikujemy dzięki uprzejmości księdza kardynała Konrada Krajewskiego.

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Historyczny neon ŁÓDŹ FABRYCZNA powinien być:






Oddanych głosów: 603