zamknij

Edukacja

Syn polskiego lotnika, bohatera Dywizjonu 306, odwiedził Łódź i wspominał ojca łodzianina [WIDEO]

2018-05-22, Autor: Redakcja

Henryk Pietrzak, urodzony w Rudzie Pabianickiej w 1914 roku, walczył podczas II wojny światowej w brytyjskich siłach zbrojnych jako pilot myśliwca. Na swoim koncie miał 7 i pół zestrzeleń pewnych, jedno prawdopodobne i jedno uszkodzenie. Teraz jego syn Andrzej Pietrzak z sentymentem odwiedził nasze miasto, powrócił do korzeni ojca i był dumny z ronda, które nosi imię bohaterskiego lotnika.

Spotkanie odbyło się na terenie Portu Lotniczego Łódź. Zostało zaaranżowane przez radnego Mateusza Walaska, a na spotkanie z synem weterana przybyła prezydent Hanna Zdanowska. Krótkie, acz serdeczne spotkanie pokazało wartość pielęgnowania pamięci o bohaterach, zwłaszcza, co mocno podkreślał zaproszony gość, tych nieznanych i zapomnianych. W siedzibie łódzkiego lotniska mieliśmy więc krótką, sentymentalną i pouczającą lekcję historii połączoną z nutką wychowania patriotycznego. Choć dla pana Andrzeja język polski stanowił już pewną barierę, starał się on jednak przezwyciężyć ograniczenia i żywo przedstawiał wspomnienia i refleksje.

Reklama

W ubiegłym roku dzięki inicjatywie radnych miejskich i Klubu Seniorów Lotnictwa imię Henryka Pietrzaka otrzymało rondo na ul. Pabianickiej.

- Rondo położone jest w połowie drogi pomiędzy Rudą Pabianicką a lotniskiem. Dobre miejsce, aby nazwać je imieniem Henryka Pietrzaka, bo to są okolice z jego młodości - mówi radny Mateusz Walasek, jeden z inicjatorów przedsięwzięcia.

Po zakończeniu działań wojennych Henryk Pietrzak mieszkał do śmierci w Wielkiej Brytanii, gdzie zmarł w 1990 roku.

-  To był dobry, pracowity człowiek. Major lotnictwa, ale w wychowaniu dzieci nie wprowadzał wojskowego drylu, chociaż lubił porządek. Zawsze patrzył do przodu i potrafił się znaleźć w powojennej rzeczywistości. Udało mu się kupić gospodarstwo rolne w południowej Anglii, gdzie hodował bydło i uprawiał zboża. Utrzymywał kontakty ze swoimi kolegami z czasów wojny i bywał w Londynie w klubie lotnika. Najchętniej jednak wspominał miejsca z czasów swojego dzieciństwa i młodości, czyli te, w których teraz jesteśmy - wspominał Andrzej Pietrzak.

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Hanna Zdanowska może być wybrana na prezydenta Łodzi pomimo prawomocnego wyroku skazującego?






Oddanych głosów: 526