zamknij

Sport i rekreacja

SIATKÓWKA: Katarzyna Sielicka: „Zdajemy sobie sprawę, o co gramy”

2018-04-22, Autor: Beata Kacperska

Po porażce w pierwszym meczu półfinałowym, siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź na własnym boisku wygrały z zespołem z Rzeszowa 3:1. Tym samym łódzka drużyna zachowała szanse na awans do finału Ligi Siatkówki Kobiet.

W pierwszym meczu półfinałowym podopieczne trenera Michala Maška przegrały z Developresem SkyRes Rzeszów 2:3 (22:25, 21:25, 25:16, 29:27, 7:15) – relację z tego pojedynku można przeczytać TUTAJ. W czwartek w Atlas Arenie dla łodzianek liczyło się zatem tylko zwycięstwo.

Reklama

Łatwo nie było, ale dzięki dobrej postawie sportowej i pomimo kłopotów z kontuzją Regiane Bidias, zespołowi z Łodzi udało się osiągnąć upragniony cel. Siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź pewnie wygrały drugi mecz 3:1 (25:12, 19:25, 25:11, 25:20) – relacja dostępna TUTAJ.

Po spotkaniu kapitan łódzkiego zespołu, Katarzyna Sielicka, podkreśliła, że kluczem do zwycięstwa było zatrzymanie rzeszowianek w ataku.

To był mecz ogromnych emocji, bo wiedziałyśmy, że to jest ostatnia szansa, żeby przedłużyć sobie możliwość awansu do finału. Zdawałyśmy sobie sprawę z tego, że z tym zespołem trzeba walczyć i grać dobrze przede wszystkim w obronie, bo mają bardzo mocne skrzydłowe, a także środkowe, które charakteryzują się silnym atakiem. Wiedziałyśmy, że jeżeli uda nam się je wyblokować, wybronić i skontrować to jest szansa, żeby z nimi wygrać – powiedziała Katarzyna Sielicka o drugim spotkaniu półfinałowym.

Przyjmująca ŁKS-u Commercecon Łódź po czwartkowym meczu z Developresem SkyRes Rzeszów w półfinale Ligi Siatkówki Kobiet została uhonorowana nagrodą dla najlepszej zawodniczki. Katarzyna Sielicka zdobyła w tym spotkaniu 13 punktów (12 atakiem oraz 1 zagrywką), a w sytuacjach kryzysowych dawała zespołowi impuls do walki. Po meczu Katarzyna Sielicka podkreśliła jednak, że na słowa uznania zasługuje cała drużyna:

Miło mi słyszeć słowa pochwały, ale ja uważam, że zagrałyśmy bardzo zespołowo. Każda z nas wiedziała, że musi dołożyć swoją cegiełkę. Tworzymy kolektyw i kiedy każda gra dobrze to wtedy jesteśmy w stanie wygrać. Pomimo kontuzji Regiane [red. Bidias], pomimo różnych, niekorzystnych dla nas zbiegów okoliczności, potrafiłyśmy wygrać mecz z naprawdę bardzo trudnym przeciwnikiem i przedłużyć sobie szanse na to, żeby powalczyć o upragniony finał – stwierdziła kapitan ŁKS-u Commercecon Łódź.

Katarzyna Sielicka zapytana o to, czy po wyczerpującym sezonie zasadniczym oraz dwóch trudnych pojedynkach półfinałowych zespół ma jeszcze siłę, odpowiedziała krótko: – Zdajemy sobie sprawę, o co gramy. To jest końcówka rozgrywek i gdyby ktoś powiedział, że nie ma siły to już by to była dla mnie dziwna sprawa. Oczywiście, są kontuzje, są różne dolegliwości, ale tutaj jest już gra o wszystko.

Decydujący, trzeci mecz w półfinale Ligi Siatkówki Kobiet pomiędzy ŁKS-em Commercecon ŁódźDevelopresem SkyRes Rzeszów odbędzie się w poniedziałek 23. kwietnia w Rzeszowie. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18:00.

Oceń publikację: + 1 + 8 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Hanna Zdanowska może być wybrana na prezydenta Łodzi pomimo prawomocnego wyroku skazującego?






Oddanych głosów: 448