zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: Mecz przyjaźni, ale tylko na widowni. ŁKS podejmuje GKS Tychy [ZAPOWIEDŹ]

2018-09-21, Autor: Bartosz Kozdój

W sobotę o godzinie 16.00 zabrzmi pierwszy gwizdek sędziego w meczu ŁKS-u Łódź z GKS-em Tychy w ramach 11. kolejki Fortuna 1 Ligi. Łodzianie będą walczyć o trzecie zwycięstwo z rzędu, a goście o pierwszą wyjazdową wygraną w tych rozgrywkach.

Podopieczni trenera Ryszarda Tarasiewicza nie zachwycają formą. Jak dotąd zgromadzili na swoim koncie trzy zwycięstwa, trzy porażki i cztery remisy. Ostatni mecz tyszan, także nie należał do najlepszych, bowiem GKS w starciu z Podbeskidziem wywalczył remis. Co warte podkreślenia, w samej końcówce Podbeskidzie miało rzut karny, ale pewnie w bramce zachował się Konrad Jałocha, który broniąc, zapewnił swojej drużynie jeden punkt.

Reklama

Na kogo ełkaesiacy powinni zwrócić szczególną uwagę przed tą potyczką? Z pewnością liderem GKS-u jest Łukasz Grzeszczyk, były piłkarz m.in. Widzewa. W Tychach ten zawodnik spędza już któryś sezon z kolei i widać na boisku, że świetnie czuje się w jego barwach. Grzeszczyk często bierze ciężar gry na siebie i potrafi wykonać niekonwencjonalne podanie, takie, które otworzy drogę do bramki jego koledze. Wiemy, że w meczu z Rycerzami Wiosny nie wystąpią Piotr Ćwielong i Nikolas Wróblewski, którzy są kontuzjowani. Pod znakiem zapytania stoi także występ Kacpra Piątka, któremu także przytrafił się uraz.

ZOBACZ TAKŻE >>> PIŁKA RĘCZNA: Drugie wyzwanie w sezonie przed ChKS-em PŁ Łódź. Tym razem wyjazdowe [ZAPOWIEDŹ]

ŁKS jest natomiast na fali. Przystępuje do pojedynku z GKS-em po dwóch efektownych zwycięstwach: z Puszczą Niepołomice (2:0) oraz z Podbeskidziem Bielsko-Biała (3:0). Co warte uwagi Biało-Czerwono-Biali w obu potyczkach nie stracili ani jednej bramki. W świetnej formie są Patryk BryłaDani Ramirez. To oni napędzają ŁKS pod nieobecność kontuzjowanego Wojciecha Łuczaka.

Dobrą grą może także pochwalić się Rafał Kujawa, który wskoczył do pierwszej jedenastki w miejsce słabo spisującego się Jevhena Radionova. Co prawda wychowanek ŁKS-u nie zdobył jeszcze bramki, ale wykonuje dobrą pracę, grając aktywnie i nękając obrońców rywali. Nadal kontuzjowany w łódzkiej ekipie jest wcześniej wspomniany Łuczak, a także Bartłomiej Kalinkowski. Tych graczy raczej nie zobaczymy w najbliższej potyczce.

Łodzianie radzą sobie o wiele lepiej na wyjazdach niż w meczach u siebie. Kibice jednak nie mieliby nic przeciwko, gdyby w sobotę zwycięstwo padło łupem gospodarzy. Jak większość fanów wie, pojedynek z GKS-em Tychy będzie meczem przyjaźni. Na stadionie będzie więc panować znakomita atmosfera. Nic tylko grać!

ŁKS Łódź – GKS Tychy
Sobota, 22 września 2018, godz. 16.00
Stadion Miejski przy al. Unii Lubelskiej 2

ZOBACZ TAKŻE >>> PIŁKA NOŻNA: Trener ŁKS-u po meczu z Podbeskidziem: „Zagraliśmy dobry mecz”

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Hanna Zdanowska może być wybrana na prezydenta Łodzi pomimo prawomocnego wyroku skazującego?






Oddanych głosów: 724