zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: M. Miller: „Trzeba tylko zakasać rękawy i walczyć o podstawowy skład”

2018-06-30, Autor: Piotr Mika

Napastnik łódzkiego Widzewa, Michał Miller razem z kolegami z drużyny wrócił już do treningów przed startem nowego sezonu i liczy na więcej szans do gry niż w rundzie wiosennej.

Miller wydaje się być jednym z najbardziej poszkodowanych zawodników poprzednich rozgrywek. Napastnik Widzewa był przez Franciszka Smudę wystawiany na wielu pozycjach, na których nie czuł się najlepiej, lub po prostu oglądał mecze z ławki rezerwowych.

Reklama

27-latek tak jak wszyscy zawodnicy miał 10 dni urlopu. Dla niektórych wydaje się to mało po wyczerpującym sezonie, ale nie dla pochodzącego z Mazur piłkarza.

- Powiem szczerze, że dla mnie ten urlop był nawet za długi, już brakowało mi treningu. To jednak II liga, to drugi mój awans i w końcu mam nadzieję, że będę miał okazję w niej zagrać. 

Zawodnik odniósł się także do swojej sytuacji z poprzedniej rundy i ma nadzieję, że przyjście trenera Mroczkowskiego będzie dla niego szansą do regularnej gry.

- To jest szansa dla wielu chłopaków. Nie ukrywam, że dla mnie też, bo w poprzedniej rundzie nie grałem za dużo – przyznał Miller Jest nowa nadzieja, nowa ochota do jeszcze mocniejszego treningu, więc trzeba tylko zakasać rękawy i walczyć o podstawowy skład. Trener nas obserwuje na treningu, każdy ma czystą kartę, każdy może się pokazać z dobrej strony i myślę, że każdy do tego podejdzie poważnie.

Napastnik Widzewa przyznał też, że ostatnie, nerwowe chwile poprzedniego sezonu wpłynęły w jakiś sposób na relacje z nowym szkoleniowcem.

- Na pewno jakaś więź i atmosfera zbudowała się między nami, trener w trakcie meczu dobrze reagował i jest to dla nas bodziec, że każdy ma szansę zagrać i wpłynąć na losy meczu – podkreślił Miller.

Urodzony w Kętrzynie piłkarz nie narzeka także na krótki okres przygotowawczy przed nowymi rozgrywkami.

- Dla zawodnika to jest dobrze. My kochamy grać mecze, grę w meczach o punkty i dla nas okres przygotowawczy jest mniej efektowny od ligi. Teraz dobrze popracować, rozegrać solidnie sparingi i czekać na start drugiej ligi – zakończył Miller.

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Historyczny neon ŁÓDŹ FABRYCZNA powinien być:






Oddanych głosów: 347