zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: ŁKS przegrywa w końcówce [RELACJA]

2018-08-18, Autor: Bartosz Kozdój

Łódzki Klub Sportowy pechowo przegrał w końcówce meczu z Garbarnią Kraków 2:3. Łodzianie stracili trzecią bramkę w 87. minucie po rzucie karnym. Przez większość spotkania, to biało-czerwono-biali byli lepsi, jednak jak widać to nie wystarczyło na pokonanie ostatniej drużyny w tabeli.

Pierwsze fragmenty spotkania były dla gości bardzo ciężkie. Już w trzeciej minucie Tomasz Ogar otworzył wynik, po zamieszaniu w polu karnym ŁKS-u. Rycerze Wiosny nie mieli jednak zamiaru tak wcześnie się poddać i starali się jak najszybciej strzelić kontaktową bramkę, a sytuacje do tego były... Szczęścia próbował m.in. Maksymilian Rozwandowicz z rzutu wolnego, ale futbolówka nie wpadła do siatki.

Reklama

W końcu, po wielu akcjach ofensywnych ŁKS-u, Jevhen Radionov zdołał wykorzystać celne dośrodkowanie Ramireza i pokonał  Macieja Cabaja. Dziesięć minut później mieliśmy już prowadzenie podopiecznych trenera Kazimierza Moskala. Patryk Bryła zagrał popularną "klepką" z Radionovem i pewnym strzałem pokonał golkipera gospodarzy. Zarówno obraz gry, jak i wynik - nie uległ zmianie do końca pierwszej połowy.

Po wznowieniu gry, szczęścia próbował Ramirez, ale piłka po mocnym strzale minimalnie minęła słupek. Od 54. minuty zaczął się koszmar dla przyjezdnych. Niestety Jan Sobociński wepchnął piłkę do własnej bramki. Było to niefortunne wybicie tego młodego, środkowego obrońcy. W kolejnych minutach, kibice zgromadzeni tego dnia na stadionie w Krakowie oglądali akcję, w której Wojciech Łuczak trafił jedynie w słupek oraz sytuację gdy Radionov, po odbiciu się piłki od poprzeczki, nie potrfił zdobyć gola.

Dogodną okazję zmarnował także rekonwalescent Kamil Żylski, który posłał piłkę nad poprzeczką. Jak mów stare, piłkarskie pożekadło. Garbarnia tym czasem... wywalczyła rzut karny w samej końcówce meczu i Krzysztof Kalemba zdobył zwycięską bramkę. 

Można już chyba śmiało powiedzieć, że w pojedynku z Garbarnią, wrócił "stary, dobry ŁKS". To kolejne spotkanie, kiedy to łodzianie są stroną przeważającą, ale nie zgarniają trzech oczek! Czy trener Kazimierz Moskal znajdzie na ten problem jakieś rozwiązanie na dłuższą metę? 

Garbarnia Kraków 3:2 (1:2) ŁKS Łódź 
0:1
Tomasz Ogar (3.)
1:1 Jevhen Radionov (18.)
1:2 Patryk Bryła (29.)
2:2 Jan Sobociński (54. - samobój)
3:2 Krzysztof Kalemba (87. - karny)

Garbarnia: Cabaj – Kiebzak, Pietras, Czekaj (67. Kalemba), Gawle, Serafin (46. Wojcieszyński), Piszczek, Kostrubała (46. Nowak), Lech, Garzeł, Ogar.

ŁKS: Kołba – Grzesik, Rozwandowicz, Sobociński, Rozmus, Bryła (83. Pyrdoł), Kalinkowski (80. Wolski), Gamrot, Łuczak, Ramirez (63. Żylski), Radionow.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Hanna Zdanowska, po wygranych wyborach prezydenckich, powinna:





Oddanych głosów: 4661