zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: Humerski zostaje na dłużej, Przybylski robi miejsce dla młodszego

Transferowa karuzela ruszyła na dobre. Widzew Łódź zdecydował się na przedłużenie kontraktu z Maciejem Humerskim, ale na pół roku rozstaje się z Michałem Przybylskim. W jego miejsce łodzianie zdecydowali się sprowadzić 17-letniego Michaela Ameyawa.

Dwóm zawodnikom łódzkiego klubu z końcem sezonu wygasały kontrakty i o ile z usług Aleksandra Kwieka łodzianie postanowili zrezygnować, to z Maciejem Humerskim sprawa wygląda całkiem inaczej.

Reklama

33-letni bramkarz udowodnił, że można na nim polegać i znacząco przyczynił się do awansu. Sezon rozpoczynał jako drugi bramkarz, jednak kontuzja Patryka Wolańskiego w meczu z Sokołem Aleksandrów Łódzki sprawiła, że Humerski wskoczył do pierwszego składu i bronił już do końca sezonu, będąc jednym z najpewniejszych punktów drużyny.

Klub zdecydował się na przedłużenie umowy ze swoim wychowankiem o kolejny rok.

Michał Przybylski na pewno nie miał tak udanej rundy jak Humerski. 20-letni pomocnik, który przed przyjściem do Widzewa całą swoją karierę spędził na Wyspach Owczych, dołączył do zespołu kierowanego przez Franciszka Smudę w przerwie zimowej, lecz nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w składzie. Ofensywny pomocnik zagrał jedynie cztery spotkania, z czego tylko jedno od pierwszej minuty.

Władze klubu zdecydowały, że wypożyczą swojego zawodnika z powrotem na Wyspy Owcze, do zespołu B36 Tórshavn. Klub ze stolicy po 15 kolejkach zajmuje 4 miejsce w I lidze farerskiej i walczy w rundzie wstępnej Ligi Europy. Sezon na Wyspach kończy się w październiku i wtedy Przybylski ma wrócić i ponownie walczyć o miejsce w składzie Widzewa.

Łodzianie zdecydowali się także na pierwszy transfer do klubu. Po czwartkowym treningu i piątkowych testach Widzew zdecydował się zakontraktować niespełna 18-letniego Michaela Ameyawa. Urodzony w Łodzi zawodnik do tej pory grał w młodzieżowych zespołach Polonii Warszawa, a w minionym sezonie grając w Centralnej Lidze Juniorów zdobył dla klubu z Warszawy dziewięć goli i zanotował jedną asystę.

Klub podpisał z Ameyawem trzyletni kontrakt. Jest to zawodnik o podobnej charakterystyce do Michała Przybylskiego i możliwe że oba ruchy kadrowe w Widzewie są ze sobą powiązane. Dla łodzian ważne jest także to, że Przybylski skończy w tym roku 21 lat, więc straci status młodzieżowca.

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.