zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: Czy Widzew poradzi sobie z Huraganem? [ZAPOWIEDŹ]

2018-04-28, Autor: Piotr Mika

W sobotę na stadionie przy al. Piłsudskiego 138 Widzew Łódź podejmie Huragan Morąg w ramach 25. kolejki I grupy III Ligi. Czy łodzianie odniosą czwarte u siebie i szóste ogółem zwycięstwo z rzędu?

Huragan Morąg zajmuje obecnie 6. lokatę ze stratą 16 punktów do lidera. Tyle samo oczek uzbierały rezerwy Legii, a o jedno mniej Victoria Sulejówek i oba te zespoły poległy w tej rundzie na Stadionie Widzewa.

Reklama

Czy jest więc czego się bać? Jeśli spojrzymy na to, jak oba zespoły radziły sobie na wiosnę, dostaniemy kolejny argument przemawiający za podopiecznymi Franciszka Smudy.

Zawodnicy z Morąga ponieśli aż cztery porażki, raz zremisowali i tylko dwukrotnie zwyciężyli. Co ciekawe jedno z tych zwycięstw Huragan odniósł nad… wiceliderem tabeli, Lechią Tomaszów Mazowiecki.

Ten fakt jest potwierdzeniem, jak trudna i nieprzewidywalna dla każdego jest ta grupa.

Mimo tego łodzianie nie mogą obawiać się swojego przeciwnika. Na własnym stadionie rozegrali w tej rundzie trzy spotkania i każde z nich wygrali, chociaż mecze z Sokołem i Legią dostarczyły wiele emocji i kończyły się tylko jednobramkowym zwycięstwem.

Jednak jak mówi trener Widzewa, Franciszek Smuda, styl jego drużyny nie ma żadnego znaczenia:

- Obojętnie jak będzie grać ta drużyna - ma po prostu awansować. Widowiskowo będziemy grać w ekstraklasie. Na razie drużyna jest w budowie i nie będzie widowiskowej gry, a mają być punkty – tak Smuda skomentował na łamach oficjalnej strony klubu głosy o kiepskim stylu gry Widzewa.

Dobrą wiadomością przed sobotnim spotkaniem są powroty do pełni sprawności niektórych zawodników. Marcin Kozłowski mimo że znalazł się w kadrze na mecz z Olimpią Zambrów w poprzedniej kolejce, to zagrał jedynie kilka ostatnich minut. Teraz wydaje się, że wróci do pierwszego składu.

Do kadry wrócił także Marek Zuziak, który od spotkania z Sokołem borykał się z urazem barku. Zmartwieniem dla Franciszka Smudy może być pauza Marcina Pigiela, który w Zambrowie obejrzał czwartą żółtą kartkę. Jego miejsce najpewniej zajmie Rakowski, jednak przyzwyczailiśmy się, że trener Smuda lubi zaskoczyć wyjściową jedenastką.

Każdego, kto nie będzie miał możliwości obejrzeć tego meczu na stadionie lub w klubowej telewizji, serdecznie zapraszamy na naszą relację minuta po minucie! Startujemy ok. 10 minut przed pierwszym gwizdkiem!

Widzew Łódź – Huragan Morąg
Sobota, 28. kwietnia, godzina 19:10
Stadion Widzewa Łódź, al. Piłsudskiego 138, 92-300 Łódź

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.