zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: Chwyt marketingowy czy przemyślana decyzja? Czym dla Widzewa jest gra o 19:10?

2018-03-12, Autor: Piotr Mika

Czy rozgrywanie meczów o tak późnej porze jest tylko przeciągniętym na siłę chwytem marketingowym, czy może jednak symbolika to nie jedyna zaleta godziny, o której wybrzmiewa pierwszy gwizdek na stadionie Widzewa?

Jako że aktualnie Widzew Łódź gra w III lidze, to może on decydować o godzinie rozpoczęcia meczu na własnym stadionie i skrzętnie z tego korzysta. Od początku rundy wiosennej sezonu 2016/2017, kiedy Widzew wrócił na obiekt przy Piłsudskiego, większość jego spotkań domowych rozpoczyna się o godzinie 19:10. Jest to jasne odniesienie do roku założenia klubu i z pewnością bardzo dobre zagranie marketingowe.

Reklama

Nasuwa się jednak pytanie, czy z pewnością ta godzina jest odpowiednia, a to ze względu na to, że kibice czerwono-biało-czerwonych to nie tylko sami łodzianie, ale też bardzo wiele osób tak z regionu jak i z całej Polski. Kibiców spoza Łodzi może zniechęcać to, że w momencie kiedy mecz kończy się po godzinie 21:00, to wrócą oni do domu dopiero w godzinach nocnych.

Największy kłopot zdaje się będzie sprawiał mecz z GKS Wikielec, który z przyczyn niezależnych od klubu odbędzie się w niedzielę. Czy nie należało zmienić godziny przynajmniej tego meczu?

Klub zapewnia, że jego działania nie są oderwane od rzeczywistości, o czym na konferencji prasowej przed rundą wiosenną mówił Dyrektor Zarządzający Widzewa, Piotr Szor.

- Ustalenie godziny 19:10 było chwytem marketingowym, ale pytaliśmy kibiców przed rozpoczęciem rundy, czy ta godzina jest odpowiednia – powiedział Szor Oczywiście zdarzą się pojedyncze osoby lub grupy ludzi, które mają problem dotrzeć na stadion. Jednak gdybyśmy grali wcześniej, to w sobotę o wcześniejszej godzinie część kibiców też może nie dotrzeć, bo w ten dzień pracuje.

W istocie, kibice Widzewa mieli wpływ na to, o której rozegra on swoje mecze domowe. Wyjątkiem jest przedostatnia kolejka, kiedy wszystkie spotkania rozgrywane są o jednej porze.

Kibice sami zadecydowali, że mecze w niedzielę 20. maja z Wikielcem, czy w Wielką Sobotę 31. marca z Sokołem mają być rozegrane o godzinie 19:10. Jedyny mecz, którzy kibice zażyczyli sobie przełożyć na wcześniejszą godzinę odbędzie się 26. maja, gdy łodzianie podejmą Polonię Warszawa. Powodem takiej decyzji okazuje się… finał Ligi Mistrzów rozgrywany tego samego dnia.

O tym że „widzewska” godzina rozpoczęcia spotkania nie przeszkadza kibicom, powinna świadczyć rzecz najważniejsza – frekwencja. A z tą jak wiemy na stadionie przy al. Piłsudskiego nie ma problemu.

Oceń publikację: + 1 + 48 - 1 - 9

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

W kwestii udzielenia absolutorium dla prezydent Hanny Zdanowskiej uważasz tak jak:





Oddanych głosów: 508