zamknij

Kultura i rozrywka

Niech żyje rock'n'roll i Łódź. Rockowe otwarcie obchodów 595. urodzin Łodzi [RELACJA + ZDJĘCIA]

2018-07-28, Autor: Damian Guzek

W piątek, 27 lipca, na rynku łódzkiej Manufaktury odbył się koncert otwierający obchody 595. urodzin naszego miasta. Zagrała Patrycja Markowska wraz z zespołem, do artystki na scenie dołączył również szereg znanych, polskich muzyków. Bonusowy koncert dała grupa Afromental. Wspólnym mianownikiem wszystkich występów było rockowe brzmienie.

Patrycja Markowska wystąpiła na łódzkiej scenie wraz ze swoim zespołem. Wybrzmiały największe hity wokalistki, takie jak Świat się pomylił, Kochaina, Hallo Hallo czy Jeszcze raz, w rockowych, wyrazistych aranżacjach. Fani zebrani na rynku Manufaktury usłyszeli ballady, melodyjny pop rock i klasycznego rock'n'rolla, a nawet przesterowane gitary i agresywną perkusję.

Reklama

Od Markowskiej i pozostałych muzyków biła ogromna energia i charyzma. Widać było również chemię między poszczególnymi artystami – wspólne koncerty sprawiają im ogromną radość. Subiektywnie najmocniejszym i jednocześnie bardzo refleksyjnym momentem koncertu był utwór zamykający występ Świat się pomylił, zaśpiewany przez Patrycję w bardzo minimalistycznej formie, jedynie przy akompaniamencie gitary. Wokalistka w pewnym momencie zwróciła się do publiczności, mówiąc: „Jaki to miły widok, jaka zasłuchana publiczność, nikt w tym czasie nie wpierdziela kiełbasy że tak się wyrażę, jak to często bywa na koncertach, dziękuje wam”. W istocie, dla zebranych pod sceną na rynku Manufaktury liczyła się praktycznie tylko muzyka. Fani wczuli się w magię płynącą z romantycznych i wzruszających ballad, a także dali się porwać zabawie przy dynamicznych kompozycjach.

Wraz z wokalistką w Manufakturze zagrali inni znani polscy muzycy. Aleksander Milwiw-Baron z grupy Afromental dołączył do gitarzystów. Tomasz „Tomson” Lach popisał się rockowym wokalem w coverze Hero Nickleback, wystąpił również w duecie z Markowską. Robert Gawliński, frontman Wilków, wykonał Urke (zaintonowane przez Patrycję), Myślę że nie stało się nic i Baśkę, a Małgorzata Ostrowska Szklaną Pogodę (również rozpoczętą przez Markowską), Mister of America oraz Meluzynę. Artur Gadowski, wokalista grupy IRA, pojawił się na scenie wraz z dwoma kolegami z zespołu, Piotrem Koncą i Sebastianem Piekarkiem. Muzycy zagrali Ona jest ze snu, Zdobyć świata szczyt i Nadzieję (podczas ostatniego utworu do Gadowskiego dołączyła Markowska). Publiczność doskonale bawiła się przy swoich ulubionych hitach. Można stwierdzić, że utwory te należą do kanonu polskiej muzyki, zatem są doskonale znane – stąd odśpiewanie przez zebranych fanów niemal wszystkich utworów w całości.

Po występie Markowskiej bonusowy koncert zagrał zespół Afromental. Występ był spontaniczny – nie było to planowane ani przewidziane w zapisach prawnych dotyczących imprezy. Stąd, niestety, dość znaczne ograniczenie czasowe. Chłopaki mieli około 30 minut czasu scenicznego i trzeba przyznać, że nie zmarnowali ani jednej. Wykonali wprawdzie jedynie kilka utworów, w tym Running Away i Return of the Caveman z albumu „Mental House”, jednak występ dostarczył publiczności dużą dawkę adrenaliny. Aranżacje live charakteryzują się możliwością „podkręcenia” brzmienia gitar w poszczególnych utworach. Fakt ten Afromental wziął sobie do serca. Przesterowane, agresywne gitary i dynamiczna perkusja nadały utworom wręcz nu-metalowe brzmienie.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Mobilna Łódź, czyli Busorożec w akcji. Taka forma promocji miasta jest:






Oddanych głosów: 94