zamknij

Kultura i rozrywka

Między otchłanią a rzeczywistością – „Otchłań” w Teatrze im. Stefana Jaracza [RECENZJA]

2018-04-16, Autor: Joanna Królikowska

Kryminał science fiction w teatrze to dość intrygujący gatunek. To coś nowego. Z drugiej strony przywołuje skojarzenie z kinem si-fi, które w dużej mierze opiera się na efektach specjalnych. Ale jak to zrobić w teatrze? Z tym zadaniem zmierzył się Mariusz Grzegorzek, reżyserując w Teatrze im. Stefana Jaracza Otchłań Jennifer Haley.

Jak będzie wyglądał świat za sto lat? W Otchłani  jest to rzeczywistość zdominowana przez technologie, w której świat wirtualny zdaje się dominować nad realnym. Nic dziwnego, że ludzie w tym świecie po prostu się gubią.

Reklama

Przyszłość w teatrze wygląda nie gorzej niż w popularnych filmach si-fi. Projekcje wideo udanie zastępują efekty specjalne. Przedstawione na nich zgeometryzowane kształty, linie, fale itp., ruchome lub wywołujące iluzję ruchu, wciągają do świata Otchłani. Niemałą rolę ma też światło, wpływające na wygląd projekcji, tworzące na nich cienie, dające efekt odrealnienia, oraz niepokojąca muzyka DJ-a Alexa.

Bo właśnie to odrealnienie, a właściwie konflikt między rzeczywistością a wirtualnością jest głównym tematem tego spektaklu. A z nim łączy się to, jak ludzie funkcjonują w nowym świecie i jak sobie radzą z jego dwoistością. A właściwie jak sobie z nią nie radzą. Właśnie dlatego Pan Sims zwany Papą (Andrzej Wichrowski) stwarza Zacisze – miejsce, które tak bardzo różni się od rzeczywistości a nawet od tytułowej otchłani (którą można utożsamiać z wirtualnością), chociaż jest jej częścią. Ale to nowe lepsze miejsce okazuje się powrotem do nieco zmodyfikowanej sztucznej przeszłości.

W Otchłani  zostaje świetnie pokazane jak ludzie, w tym wspomniany Papa, ale także Pan Doyle (Krzysztof Zawadzki – aktor Narodowego starego Teatru w Krakowie) – nauczyciel fizyki czy prowadząca śledztwo detektyw Morris (Agnieszka Skrzypczak) zatracają się w wirtualnej rzeczywistości, żyjąc życiem swoich awatarów. Do przestrzeni wirtualnej zostają systematycznie przenoszone kolejne sfery życia. Niektórzy już do świata realnego nawet nie wracają.

Aktorzy, próbując usytuować swoje postacie w tej wirtualnej konwencji, bawią się sztucznością (przede wszystkim Paulina Walendziak w roli Iris, ale trochę także Marek Nędza jako Pan Woodnut), szybko przechodzą od dystansu do emocji i odwrotnie, co dobrze odzwierciedla konflikt realności i wirtualności. Dzięki temu nie tylko bohaterowie zaczynają się gubić w tym, co jest prawdą, a co fikcją, problematyczna granica zaczyna zacierać się także dla widzów.

W kreowaniu futurystycznego świata spektaklu pomagają świetne kostiumy autorstwa Magdaleny Moskwy, przypominające kombinezony. I nawet postacie z Zacisza – świata retro mają stroje z tego samego materiału. I choć są stylizowane na starodawne, to właśnie użyty materiał sprawia wrażenie sztuczności i jest jednym z pęknięć w tym – z pozoru – idealnym świecie.

Ten spektakl wywołuje sporo pytań: czy wirtualność może stać się dla człowieka realnością? Czy przeżycia i więzi międzyludzkie w wirtualnym świecie są prawdziwe? Czy zło wywołane w tej innej rzeczywistości przestaje być złem? Czy możliwość robienia tego, czego w realnym świecie by się nie zrobiło, wyzwala człowieka, czy go niszczy?

Świat Otchłani  to rzeczywistość, której my – ludzie początku XXI wieku – mamy prawo się obawiać. Przyszłość wydaje się życiem na granicy prawdy i fałszu, rzeczywistości i wirtualności. Ludzie gubią swoją tożsamość, chcą być kimś innym, udawać. A z drugiej strony z nostalgią wspominają przeszłość i towarzyszące jej prawdziwe emocje. W nowej świecie przetrwają tylko najsilniejsi – Ci, którzy nie dadzą się wciągnąć do otchłani. Inni są skazani na porażkę. Albo muszą się nauczyć na nowo żyć.

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

W kwestii udzielenia absolutorium dla prezydent Hanny Zdanowskiej uważasz tak jak:





Oddanych głosów: 1200