zamknij

Wiadomości

Kryzys w łódzkiej służbie zdrowia. Jakie są przyczyny i objawy?

Rosnący niedobór specjalistów, emigracja młodych lekarzy, wstrzymane operacje, konflikty personelu szpitala z dyrekcją – to efekt trwającego od kilkunastu miesięcy kryzysu w ochronie zdrowia widocznego w województwie łódzkim. O próbach ich rozwiązania w siedzibie łódzkiej izby lekarskiej rozmawiali dyrektorzy szpitali z prezesem Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi, dr Pawłem Czekalskim.  

Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi zaprosił Karola Młynarczyka, Wicewojewodę Łódzkiego, Agnieszkę Kałużną, przewodniczącą Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Łodzi, a także dyrektorów szpitali, na spotkanie w siedzibie Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi, żeby porozmawiać o kryzysie w ochronie zdrowia i wspólnie wypracować propozycje jego rozwiązania. 

Reklama

- Jesteśmy dyrektorami, kierownikami, pełnimy funkcje urzędnicze, ale przede wszystkim jesteśmy lekarzami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo pacjentów. Jako dyrektorzy placówek, odpowiadamy też za bezpieczeństwo lekarzy pracujących w danej placówce. To spotkanie było wspólną inicjatywą dyrektorów szpitali i przedstawicieli samorządu lekarskiego  – mówi dr Paweł Czekalski, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi. 

Dyrektorzy szpitali i przedstawiciele zawodów medycznych w Łodzi chcą rozmawiać o trudnej sytuacji w ochronie zdrowia w regionie. 

- Trudna sytuacja w ochronie zdrowia trwa od wielu lat. Składają się na to zarówno niedostatki organizacyjne, jak i finansowe.  Przez niedofinansowanie ochrony zdrowia i lukę pokoleniową borykamy się z chronicznym niedostatkiem lekarzy. Efektem tej sytuacji jest problem z obsadzeniem dyżurów. W łódzkiej izbie lekarskiej jedna trzecia lekarzy przekroczyła 60 rok życia, co oznacza, że za kilka lat niedobór lekarzy będzie jeszcze bardziej odczuwalny. Kryzys w ochronie zdrowia wymaga radykalnych i szybkich działań. Wymaga też centralnego dofinansowania – mówi dr Paweł Czekalski

Tematem spotkania mają być także nierówności płacowe lekarzy, będące przyczyną wielu sytuacji kryzysowych. 

- Zadaniem władz samorządu lekarskiego jest zarówno trzymanie pieczy nad wykonywaniem zawodu, jak i dbanie o komfort pracy i bezpieczeństwo lekarzy, dlatego apelujemy do Ministerstwa Zdrowia o szybkie podjęcie działań niwelujących dyskryminację płacową określonych grup lekarzy. Po wprowadzeniu w życie Porozumienia podpisanego przez ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego z rezydentami, lekarze rezydenci w wielu miejscach będą mieli wyższe pensje, niż szkolący ich lekarze specjaliści, którzy są ich mistrzami. To nie jest naturalna sytuacja w żadnym innym zawodzie – mówi dr Paweł Czekalski.

Innym poważnym problemem jest stale rosnąca średnia wieku lekarzy, gdzie jedna trzecia lekarzy ukończyła 60 lat. W Okręgowej Izbie Lekarskiej w Łodzi jest 10645 aktywnych zawodowo lekarzy. Okazuje się, że najliczniejsza grupa wiekowa to lekarze powyżej 60 roku życia. W Łodzi pracuje ich 3404, podczas gdy młodych lekarzy poniżej 30 roku życia jest zaledwie 1291, a w wieku od 30 do 40 lat 1825. Wśród lekarzy po 60 roku życia 70 lat ukończyło 897, a 80 lat 589 lekarzy. 

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Mobilna Łódź, czyli Busorożec w akcji. Taka forma promocji miasta jest:






Oddanych głosów: 142