zamknij

Wiadomości

Kochaj, przebaczaj i módl się. Trzy proste zasady Brata Eliasza na dzisiejsze problemy [WIDEO]

Dla tych, którzy nie wierzą w Boga, wszystko co wiąże się z Bratem Eliaszem może wydawać się czymś niezrozumiałym lub nawet jakimś trickiem. Dla tych, którzy wierzą, jest głębokim przesłaniem na dzisiejsze czasy. Na pewno jest czymś niezwykłym i niecodziennym.

Historia Brata Eliasza jest bardzo poruszająca. Nie tylko swoją niezwykłością, ale przede wszystkim treścią, którą ze sobą niesie. Sceptycy i prześmiewcy na pewno znajdą dla siebie mnóstwo pożywki, wystarczy jednak odrobina skupienia i refleksji by przyznać, że coś w tym jest. Coś ważnego, niebanalnego, dającego do myślenia. 

Reklama

Blisko 2 tysiące wiernych z całej Polski uczestniczyło w sobotnich spotkaniach z włoskim stygmatykiem Bratem Eliaszem Cataldo w parafii M.B. Bolesnej prowadzonej przez ojców pasjonistów. Kilkaset osób wcześniej przybyło na spotkanie z Włochem do parafii M.B Anielskiej ojców franciszkanów.

Podczas homilii ks. Marco Belladelli – opiekun z ramienia Kurii Diecezji Terni – opowiedział historię Brata Eliasza i przytoczył kilka niezwykłych scen z jego życia. Ks. Marco sprawuje pieczę jako wysłannik miejscowego ks. bpa Giuseppe Piemontese nad klasztorem, życiem, posługą i duchowością Brata Eliasza w jego podróżach. Poniżej historia brata Eliasza opowiedziana słowami ks. Marco.

Poruszające słowa stygmatyka, Brata Eliasza

 

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.