zamknij

Wiadomości

Jak Łódź współpracuje z okolicznymi gminami? Ukazał się raport o stanie polskich miast

Właściwe zarządzanie obszarami funkcjonalnymi dużych aglomeracji miejskich należy do największych i najtrudniejszych wyzwań, jakie stoją przed polską administracją publiczną. Jak sobie z tym radzą samorządy? Najnowszy raport Obserwatorium Polityki Miejskiej IRM został poświęcony właśnie temu zagadnieniu.

Zarządzanie obszarami miejskimi zostało wydzielone jako jeden z głównych wątków tematycznych w przyjętej w 2015 roku Krajowej Polityce Miejskiej. Stąd też pomysł na opracowanie przez Instytut Rozwoju Miast raportu, którego zadaniem z jednej strony jest diagnoza stanu współpracy międzysamorządowej, a z drugiej opracowanie rekomendacji na podstawie przeprowadzonych badań. Podzielone zostały one według trzech grup, do których są skierowane: samorządów, rządu, oraz ekspertów i naukowców.

Reklama

Zakres raportu

Publikacja składa się z dwóch powiązanych części. Pierwsza ma charakter monitoringowy i będzie cyklicznie powtarzana co 3 lata. W ramach niej zbadano poziom współpracy w Miejskich Ośrodkach Funkcjonalnych (MOF) oraz przyjrzano się dostępności i integracji transportu publicznego. Pod lupą znalazły się również Zintegrowane Inwestycje Terytorialne (ZIT). Druga cześć raportu zatytułowana Spojrzenie w głąb porusza kwestie uwarunkowań współpracy międzysamorządowej w MOF-ach, w tym mechanizmów sprzyjających jej rozwojowi oraz barier utrudniających współdziałanie.

Najważniejsze wnioski z raportu dotyczące MOF-u Łodzi

Połowa samorządów jest niechętna formalnej współpracy

W Polsce w większości przypadków dominują bilateralne, rozproszone formy współpracy, stanowiące najczęściej odpowiedź na bieżące potrzeby gmin w zakresie realizacji podstawowych usług publicznych. Przykłady współpracy mającej charakter sieciowy występują znacznie rzadziej. Jednak to właśnie one mają zdecydowanie większą wartość w kontekście efektywności zarządzania obszarem funkcjonalnym.

W przypadku MOF-u Łodzi aż połowa gmin go tworzących nie współpracuje z innym podłódzkim samorządem na podstawie żadnej formalnego porozumienia. Bez tego trudno jednak mówić o efektywnym i opartym na współpracy międzygminnej zarządzaniu obszarem funkcjonalnym.

W gminach, gdzie przykłady formalnej współpracy występują, liczba porozumień jest z kolei niewielka. Podłódzkie gminy współpracują ze sobą najczęściej na podstawie dwóch porozumień. Pod tym względem wyróżnia się gmina Konstantynów Łódzki, gdzie zawarto łącznie osiem porozumień. Gorzej sytuacja wygląda w gminie Lutomiersk oraz gminie wiejskiej oraz miejskiej Ozorków, gdzie zawarto tylko jedno porozumienie o charakterze bilateralnym.

Blisko do Łodzi, ale daleko do przystanku

Mieszkańcy z gmin podmiejskich Łodzi mają przeciętnie 1789 metrów z domu do przystanku. W najlepszej sytuacji są mieszkańcy gminy Ksawerów (430 m), gminy miejskiej Zgierz (499 m) oraz gminy Konstantynów Łódzki (598 m). Jak zwracają uwagę autorzy jest to optymalna odległość, aby komunikacja publiczna była dostępna, a tym samym atrakcyjna dla mieszkańców.

Badacze wskazują bowiem, że odległość przystanku autobusowego lub tramwajowego od miejsca zamieszkania nie powinna przekraczać na terenach podmiejskich 640 metrów, a dla przystanku kolejowego 960 metrów. Taki komfort ma połowa mieszkańców gmin podmiejskich Łodzi. W gorszej sytuacji są mieszkańcy z gminy: Długów, Głowno, Ozorków (wiejskiej) i Parzęczew. Do przystanku mają średnio ponad trzy kilometry.

Z większości gmin można dojechać do Łodzi, ale trzeba poczekać na komunikację publiczną

Mieszkańcy większości gmin leżących pod Łodzią mogą dostać się bezpośrednio do niej komunikacją publiczną. Takiego komfortu nie mają jedynie mieszkańcy gminy Brójce, Dmosin oraz gminy wiejskiej Pabianice. W pozostałych gminach podmiejskich w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców jest 6,4 par połączeń z/do Łodzi. Jest to niewiele poniżej średniej dla wszystkich MOF-ów ośrodków wojewódzkich w Polsce (7,4). W przeliczeniu na tysiąc najwięcej par połączeń z/do Łodzi jest w gminie Nowosolna (56) i Rzgów (31).

Integracji transportu - Łódź siódma w kolejności

Ośrodek został oceniony pod kątek integracji transportu publicznego jako siódmy. Lepiej jest w MOF-ie Poznania, Wrocławia, Warszawy, Krakowa, Trójmiasta i konurbacji górnośląskiej. Pozytywnie został oceniony bilet aglomeracyjny. Brakuje jednak integracji taryfowo – biletowej obejmującej wszystkie gminy tworzące łódzki miejski obszar funkcjonalny.

Badacze zwracają również uwagę, że problemem jest brak parkingów Park & Ride oraz synchronizacji rozkładów jazdy. Kolejna kwestia dotyczy podejścia do komunikacji tramwajowej między Łodzią a okolicznymi gminami, która w ostatnich latach jest w regresie.

Zintegrowane Inwestycje Terytorialne - niewykorzystany potencjał

Zintegrowane Inwestycje Terytorialne to instrument, który w założeniu ma stymulować współpracę w obszarach funkcjonalnych. Duży wpływ na to, czy to się uda ma charakter projektów. Analiza wskazuje, że zaproponowane projekty w umiarkowany sposób będą mogły przynieść korzyści większej liczbie gmin. Duży wpływ na to ma fakt, że tylko niewielka część gmin zdecydowała się realizować projekty wspólnie z innym samorządem.

Kluczowe wnioski dla wszystkich ośrodków w Polsce

Zarządzanie miejskimi obszarami funkcjonalnymi oparte na współpracy może się w Polsce udać.

Są już przykłady dobrych doświadczeń, np. z Poznania, posiadającego najbardziej rozwinięte i ugruntowane struktury dobrowolnej i oddolnie zawiązywanej współpracy w ramach Stowarzyszenia Metropolia Poznań (SMP); z Szczecina, który doprowadził do objęcia sieciową współpracą wszystkie gminy położone w obszarze intensywnych powiązań funkcjonalnych; z Trójmiasta, któremu udało się wyjść ponad konkurencję dwóch miast - Gdańska i Gdyni na rzecz efektywnej współpracy w ramach wspólnego stowarzyszenia.

Równocześnie przeciętny poziom współpracy w MOF jest niski.

Dominują wąskie porozumienia bilateralne. Współpraca o charakterze sieciowym należy do rzadkości. Wynika to między innymi ze skomplikowanych regulacji prawnych ale również z braku wiedzy i świadomości korzyści płynących z ewentualnej współpracy. Do tego można dodać lokalną specyfikę, związaną chociażby z miejscowymi antagonizmami czy konkurencyjnymi układami politycznymi. Ponadto Zintegrowane Inwestycje Terytorialne, które powinny służyć rozwijaniu współpracy traktowane są instrumentalnie w celu wykorzystania unijnych funduszy.

Silne i duże ośrodki nie chcą się integrować, a mniejsze wybierają drogę na skróty wchłaniając zamiast współpracować z okolicznymi gminami.

Dwa największe ośrodki metropolitalne, tj. Warszawa i Kraków, ,,odklejają się” od swoich obszarów funkcjonalnych. Czują się one samowystarczalne i nie widza potrzeby rozwijania współpracy z okolicznymi gminami. Z kolei ośrodki o mniejszym potencjale ludnościowym i ekonomicznym, tj. Rzeszów, Zielona Góra czy Opole, problem integracji rozwiązują poprzez włączanie sąsiednich gmin lub ich części w swoje granice administracyjne.

Efektywne zarządzanie MOF-ami wymaga rzetelnej wiedzy na ich temat.

Brak także systemowych rozwiązań w zakresie gromadzenia danych o współpracy międzysamorządowej – choć różne formalne aspekty tej współpracy są rejestrowane, to rejestry nie są zintegrowane. Brak też właściwego opisu atrybutów współpracy, np. ujednoliconych kategorii odnoszących się do zakresu przedmiotowego współpracy.

Transport w MOF-ach pozostawia wiele do życzenia. Obecnie rzadko kiedy stanowi atrakcyjną alternatywę dla podróży samochodem.

Wiele samorządów będących w zasięgu funkcjonalnych powiązań nie posiada bezpośrednich połączeń komunikacją publiczną z ośrodkiem rdzeniowym. A nawet jeśli są, to częstotliwość i czas podróży nie zachęca do przesiadki z własnego samochodu.

W przeliczeniu na 1000 mieszkańców w MOF-ach jest średnio 7 kursów dziennie komunikacją publiczną z i do miasta centralnego. Nie dość, że rzadko to jeszcze w wielu MOF-ach daleko jest do przystanku. Średnia odległość do przystanku dla obszaru zabudowanego w gminach strefy zewnętrznej MOF wynosi ponad 2 km, a w niektórych ośrodkach jest to nawet ponad 3 km. Brakuje również pełnej integracji usług transportowych utrudnia życie podróżnych.

Obserwatorium Polityki Miejskiej IRM to inicjatywa Instytutu Rozwoju Miast, której głównym produktem jest cykl 11 raportów tematycznych, ukazujących się w cyklu trzyletnim. Przedmiotem badań są wszystkie miasta w Polsce.

Dotychczas ukazał się raport:

  • Rozwój gospodarczy
  • Niskoemisyjność i efektywność energetyczna
  • Zarządzanie i współpraca w miejskich obszarach funkcjonalnych
Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Mobilna Łódź, czyli Busorożec w akcji. Taka forma promocji miasta jest:






Oddanych głosów: 78