zamknij

Kultura i rozrywka

Jak burżuazja sztukę orientalną kolekcjonowała… – wystawa „Po chińsku lub po japońsku... ” w Muzeum Miasta Łodzi

2018-06-13, Autor: JK, materiały prasowe

Muzeum Miasta Łodzi zaprasza do oglądania nowej wystawy stałej „Po chińsku lub po japońsku... – Orientalia rodziny Poznańskich”. Ekspozycja ma odpowiadać na pytania o wygląd, funkcje i wyposażenie wnętrz w rezydencjach przedstawicieli łódzkiej burżuazji i zamożnego mieszczaństwa, szczególnie w odniesieniu do ich aspiracji kolekcjonerskich i sztuki dekoracji wnętrz.

Wernisaż wystawy „Po chińsku lub po japońsku... – Orientalia rodziny Poznańskich” odbędzie się w czwartek 14 czerwca o godzinie 17:00 w Muzeum Miasta Łodzi. Dla zwiedzających ekspozycja będzie czynna od 15 czerwca.

Reklama

Tytuł i idea wystawy nawiązują do fragmentu Ziemi Obiecanej Władysława Reymonta, w którym fabrykant Műller oprowadza po swoim pałacu Karola Borowieckiego:

 „Panu się podoba ten pokój? On jest bardzo drogi. Hueberman doliczył mi za niego całe dwa tysiące rubli. Ja nie lubię głupstw, lubię tylko solidne rzeczy, ale jak mi zaczął gadać, że w każdym porządnym pałacu musi być pokój urządzony po chińsku lub po japońsku, to on zrobił po mauretańsku. Mnie to już nie szkodzi, niech sobie będzie po jakiemu chce.”

Reprezentanci pierwszego pokolenia burżuazji w zdecydowanej większości nie wykazywali zainteresowania sztuką. Wraz ze wzrostem ich fortun, zaczęły się w nich rozbudzać aspiracje kolekcjonerskie. Gromadzone dzieła sztuki przyczyniały się nie tylko do dekoracji wnętrz okazałych siedzib, ale również do podniesienia społecznego prestiżu i splendoru rodu. Zamożni łodzianie urządzali pokoje orientalne, między innymi chińskie, japońskie lub mauretańskie. Pozwalało to na połączenie w ich dekoracji przenikających się wpływów drobnomieszczańskich i burżuazyjnych, które próbowały asymilować wzorce arystokratyczne.

 – W naszych zbiorach znajdują się obiekty, które swoją egzotyką czy właśnie orientalną dekoracją, doskonale wpisują się w ten trend. Pozwala nam to snuć przypuszczenie, że rodzina Poznańskich również kolekcjonowała artefakty w celu urządzenia podobnego pokoju w tym Pałacu – opowiada Barbara Kurowska, Dyrektor Muzeum Miasta Łodzi.

Na orientalia gromadzone przez rodzinę Poznańskich, zwłaszcza mieszkającego w pałacu u zbiegu ul. Ogrodowej i ul. Stodolnianej (ob. ul. Ogrodowa 15 i ul. Zachodnia) – Ignacego i jego żonę Belę z Tykocinerów oraz jego młodszego brata Karola i jego żonę Felicję z Osserów, składają się mniejsze zbiory i pojedyncze obiekty sztuki orientalnej. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje ceramika chińska i japońska oraz tkaniny (hafty na jedwabiu i kobierce).

Wystawa podejmuje próbę ukazania obrazu łódzkich zbiorów orientaliów na przykładzie rodziny Poznańskich. Prace prowadzono na podstawie kwerendy źródłowej, zachowanych nielicznych materiałów ikonograficznych oraz pojedynczych obiektów. Eksponaty wykorzystane w aranżacji wnętrza pochodzą ze zbiorów Muzeum Miasta Łodzi, a wiele z nich zostanie zaprezentowana po raz pierwszy. Kuratorem, autorem scenariusza i koncepcji aranżacji jest dr Łukasz Grzejszczak.  

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.