zamknij

Wiadomości

Czy Waldemar Buda może wygrać z Hanną Zdanowską w walce o fotel prezydenta miasta?

2018-04-29, Autor: Redakcja

Waldemar Buda, łódzki poseł Prawa i Sprawiedliwości, a nie jego partyjna koleżanka Joanna Kopcińska, jest oficjalnie kandydatem partii w walce o fotel prezydenta Łodzi. To spore zaskoczenie zważywszy na fakt, że wcześniejsze przedwyborcze spekulacje zdecydowanie wskazywały na posłankę Kopcińską.

Wszystko rozstrzygnęło się po czwartkowym spotkaniu ścisłego kierownictwa PiS. Joanna Kopcińska nie będzie kandydować na prezydenta miasta. Kandydatem zaprezentowanym dziś osobiście przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego jest właśnie Waldemar Buda. Został on wskazany wraz z kilkunastoma innymi kandydatami PiS na prezydentów dużych miast.

Reklama

Poseł Buda to polityk raczej aktywny i zaangażowany w sprawy miasta, choć oczywiście niewygodny dla rządzącej w mieście koalicji PO-SLD. Pozostaje jednak pytanie, czy zostanie w najbliższym czasie powołany do sejmowej komisji śledczej w sprawie VAT. Jeśli tak, jego aktywność w kampanii wyborczej może być mocno utrudniona, choć z drugiej strony uczestnictwo w pracach takiej komisji daje szansę na odpowiedni rozgłos medialny i rozpoznawalność.

Fundamentalne pytanie jest jednak inne: czy poseł Buda jest w stanie konkurować z notującą bardzo wysokie poparcie Hanną Zdanowską, obecną prezydent miasta? Kończąca właśnie drugą kadencję Zdanowska nie zamierza na tym poprzestać i, o ile nie wydarzy się coś nadzwyczajnego, może liczyć na głosy szerokiego elektoratu. Jedynym realnym kontrkandydatem, mogącym jej zagrozić, mógłby być kandydat PiS. Powinno to być jednak bardzo rozpoznawalne nazwisko budzące zaufanie u wyborców. Trudno stwierdzić dzisiaj jednoznacznie, że poseł Buda ma potencjał pozwalający konkurować z obecną prezydent. Oczywiście wszystko jest możliwe, ale jeśli jego kampania wyborcza ma zakończyć się sukcesem, poseł powinien nie tylko wykonać ogromną pracę i mocno pracować, ale powinien także pozytywnie zaskoczyć łodzian czymś, czym nie może pochwalić się druga strona. W Łodzi, gdzie preferencje polityczne ciążą raczej ku PO i SLD, jest to prawie niemożliwe. Prawie nie oznacza jednak absolutnie.

Najbliższe miesiące pokażą nam zatem, czy kandydatura posła Budy jest słuszna i czy udźwignie on ciężar zadania. Jeśli tak, musi być gotowy na twarde starcie i ewentualną, bardzo realną, gorycz porażki. W komentarzach ekspertów na temat wszystkich przedstawionych dziś kandydatów dominują głosy, że poseł Buda jest w grupie młodych i raczej skazanych na porażkę kandydatów, a jego start ma być raczej formą zdobycia szlifów politycznych, niż początkiem prezydenckiej kariery. Ryzyko jest więc spore, można wiele stracić choć, przy odrobinie szczęścia, być może i zyskać. Polityka to nieustanne szachy połączone z brutalnym wrestlingiem. Kto chce wejść na szczyt, bierze pod uwagę ryzyko dotkliwej porażki. Na pewno taką świadomość ma ewentualny kandydat PiS na prezydenta miasta.

Oceń publikację: + 1 + 91 - 1 - 30

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Namierzanie przez policję z powietrza (przez śmigłowce, drony) na autostradzie kierowców łamiących przepisy jest:






Oddanych głosów: 1067