zamknij

Kultura i rozrywka

Bardzo dużo Łodzi, czyli teledysk grupy Deer Scarlet do piosenki „Comeback” [WIDEO]

Zespół Deer Scarlet pracował niedawno nad teledyskiem do piosenki „Comeback”. Jak się okazało, jest to klip, w którym Łódź gra znaczącą rolę.

Wybór Łodzi do teledysku nie powinien dziwić. Deer Scarlet jest bowiem łódzkim zespołem. Tworzą go Przemysław i Krystian Koper.

Reklama

– Jesteśmy przede wszystkim braćmi. Chociaż jest między nami rok różnicy, zawsze trzymaliśmy się razem. Mieliśmy tych samych znajomych, podobne zainteresowania. Dlatego razem graliśmy w piłkę, tańczyliśmy, a potem zajęliśmy się muzyką. Po drodze było kilka zespołów, ale ostatecznie zrozumieliśmy, że najlepiej nam po prostu we dwóch. Musieliśmy więc znaleźć styl i brzmienie, które pozwolą nam tworzyć muzykę w tak małym składzie. Dlatego właśnie nasze utwory są dość specyficzne i naszym zdaniem ciężko je zamknąć w jednej ze standardowych „szuflad” muzycznych – opowiadają chłopaki z Deer Scarlet.

Piosenka „Comeback”, do której powstał niedawno teledysk, to rockowy utwór nieistniejącego już kanadyjskiego zespołu. Jak przyznają muzycy, przed laty piosenka ta bardzo ich zainspirowała. Początkowo grali ją w oryginalnej formie. Jednak obecna wersja utworu promowanego przez teledysk znacznie różni się od oryginału.

– Towarzyszył nam od samego początku i można powiedzieć, że odzwierciedla zmiany i rozwój naszego brzmienia i stylu – mówią muzycy.

Jak zdradzili bracia, ze względu na historię tego utworu postanowili otworzyć nim swoją nową płytę. Piosenka jest więc dla nich przede wszystkim opowieścią o drodze Deer Scarlet oraz o ich ogromnej chęci tytułowego powrotu na scenę muzyczną.

Na samym nagraniu nowej wersji „Comeback” nie mogło się skończyć. Do utworu powstał teledysk, który związany jest z Łodzią i podróżą po mieście. W klipie muzycy z Deer Scarlet jeżdżą starym samochodem po Łodzi. Widz podróżuje wraz z nimi, oglądając kolejne miejsca. Uważny obserwator z łatwością zidentyfikuje wiele łódzkich lokalizacji. Muzycy pokazali Łódź w pełnej krasie. Nie brakuje znanych i znaczących na mapie Łodzi miejsc (np. Plac Wolności), ale także tych, które powstały stosunkowo niedawno i dopiero stają się rozpoznawalne (np. kolorowy przystanek Piotrkowska Centrum, zwany przez jednych Przesiadkowem, a przez innych Stajnią Jednorożców). Łódź z teledysku to nie tylko miejsca piękne i widowiskowe, ale także podniszczone – choć przy tym klimatyczne – ulice i podwórka.

Skąd pomysł na taką formę klipu?

– Nagranie teledysku, a raczej „lyrics video” było dla nas czystą radością. Projekt miał przede wszystkim symbolizować drogę, koniecznie musieliśmy być w ruchu. Uwielbiamy też stare samochody, więc za długo nie musieliśmy się zastanawiać – opowiadają Przemysław i Krystian.

Ostatecznie to właśnie wybór odpowiedniego samochodu, okazał się największym problemem. Pomysł na nagranie zdominował wybór konkretnego modelu auta, które umożliwiłoby zainstalowanie w nim kamery, nie tracąc przy tym dobrej widoczności.

– Znalezienie auta było sporym wyzwaniem, dlatego że koniecznie chcieliśmy cabrio. Inaczej prawie nic nie byłoby widać, ze względu na dach. Wypożyczenie auta z firmy, która zajmuje się tym profesjonalnie, to po prostu kosmiczne koszty. Ostatecznie trafiliśmy na kolekcjonera, któremu po prostu spodobał się pomysł. O auto i organizację zadbał Mikołaj, którego serdecznie pozdrawiamy! – wspominają przygodę z samochodem muzycy.

Przed Deer Scarlet pojawił się nie tylko problem ze znalezieniem odpowiedniego samochodu, ale także wybór miejsca, w którym miał być nagrywany teledysk. Jak przyznali muzycy, wybór Łodzi był oczywisty ze względu na jej klimat, nieco alternatywny charakter i wyjątkowe zakamarki.

– Kochamy to miasto, ma duszę. Do tego jest bardzo „kinowe”, oferuje wiele ciekawych miejsc do kręcenia. Poza tym pewnie odezwał się w nas lokalny patriotyzm. Naszą muzykę chcemy promować również za granicą, więc dlaczego by nie pokazać w tym wszystkim Łodzi? – opowiadają o wyborze lokalizacji chłopaki z Deer Scarlet.

Warto dodać, że produkcja klipu była całkowicie niezależna. Krystian i Przemysław wykonali całą pracę własnymi siłami: od pomysłu, przez organizację sprzętu czy samochodu, aż po samo wykonanie nagrania, a następnie jego montaż i animację.

– Efekt końcowy dał nam dużo energii i już zabraliśmy się za przygotowania do kolejnego teledysku! – zapowiadają muzycy.

Zanim jednak napiszemy o kolejnym teledysku, to zachęcamy do obejrzenia tego, który właśnie powstał. Czy rozpoznajecie wszystkie łódzkie miejsca pojawiające się w klipie?

 

Oceń publikację: + 1 + 13 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Hanna Zdanowska może być wybrana na prezydenta Łodzi pomimo prawomocnego wyroku skazującego?






Oddanych głosów: 656