zamknij

Wiadomości

Asia i Olga pozostaną żywe w naszej pamięci [ZDJĘCIA]

2018-08-19, Autor: Redakcja / źródło: UMŁ

W rocznicę zniszczenia przez katastrofalną wichurę obozu ZHR w Suszku na miejscu tragedii odsłonięto tablice upamiętniające wydarzenie i śmierć dwóch harcerek Olgi i Joanny.

Harcerze, mieszkańcy okolicznych wiosek oraz przedstawiciele władz wzięli udział w polowej mszy świętej odprawionej w miejscowości Lotyń, której mieszkańcy, jako pierwsi nieśli pomoc poszkodowanym. Mszę odprawił ksiądz arcybiskup łódzki Grzegorz Ryś.

Reklama

- To wydarzenie nas przerasta, właściwie w jego obliczu możemy tylko milczeć i być z najbliższymi Olgi i Asi. Ośmielamy się jednak mówić, ponieważ mamy słowo od Jezusa i to przez niego właśnie Bóg wchodzi w ludzkie cierpienie i śmierć – powiedział podczas kazania ksiądz arcybiskup.

Po mszy świętej został również odczytany list prezydent Hanny Zdanowskiej skierowany do organizatorów uroczystości.

- Przywołujemy dziś tamte tragiczne chwile, jako mieszkańcy Łodzi, jako brać harcerska oraz grono najbliższych – rodziny, przyjaciół i oddajemy hołd dziewczynkom, które zginęły. Istotna w tamtym momencie była postawa innych ludzi i bezinteresowne wsparcie, jak w tym przypadku, mieszkańców Lotynia – którzy choć sami doświadczyli skutków nawałnicy – jako pierwsi ruszyli na pomoc poszkodowanym i odciętym od świata harcerzom – napisała prezydent Hanna Zdanowska.

List został przekazany sołtysowi Lotynia Arkadiuszowi Kubczakowi.

Czytaj: Mija rok od tragicznych wydarzeń w Suszku. Zobacz poruszający film złożony z nagrań strażaków

Po mszy harcerze uformowali kolumnę i wraz z mieszkańcami oraz księdzem arcybiskupem przeszli na miejsce katastrofy. Droga wiodła przez zniszczony las  dopiero w  części uporządkowany. Wszędzie widać jeszcze skutki nawałnicy, żadne większe drzewo w okolicy nie przetrwało. Na miejscu, po krótkiej modlitwie, babcie harcerek odsłoniły tablicę. Przekazano podziękowania i odznaki ZHR ratownikom z Lutynia i na koniec zawiązano harcerski krąg.

Czytaj: Relacja z Suszka godzina po godzinie: „Serce podchodzi do gardła. Jeśli we wsi są takie zniszczenia, to co musi być nad jeziorem…”

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Historyczny neon ŁÓDŹ FABRYCZNA powinien być:






Oddanych głosów: 348