zamknij

Kultura i rozrywka

Wonder Woman do obejrzenia w łódzkich kinach. Sprawdźcie naszą recenzję [RECENZJA]

2017-06-19, Autor: Damian Guzek

DC w przemyśle filmowym nie miało się ostatnio zbyt dobrze. Batman v Superman oraz Suicide Squad zostały przez krytyków i fanów przyjęte raczej chłodno. Wonder Woman ma szansę odmienić tą negatywną passę. Przeczytajcie naszą recenzję i obejrzyjcie film Patty Jenkins w jednym z łódzkich kin.

W ostatnim czasie wielu bohaterów z obu uniwersów (DC i Marvel) doczekało się swoich "osobistych" produkcji.  Wonder Woman w przeciwieństwie np.: do Logana wyjaśnia pochodzenie postaci i przedstawia początki jej działań. Wonder Woman, a właściwie księżniczka Diana (Gal Gadot), jest córką królowej wojowniczego ludu Amazonek, istot stworzonych przez boga Zeusa do walki ze złem. Kobiety zamieszkują rajską wyspę Themyscirę, szkoląc się w walce i czekając na przyjście boga wojny Aresa, z którym walka jest ich przeznaczeniem. Diana dorasta i mimo oporów swojej matki szkoli się pod czujnym okiem Hippolyty, najlepszej wojowniczki wśród Amazonek.
Sielanka zostaje zakłócona, gdy na wyspie zjawia się amerykański pilot, kapitan Steven Tyler (Chris Pine), w niemieckim samolocie i goniące go oddziały Niemców. Dochodzi do starcia, z którego Amazonki wychodzą nie bez strat własnych. Pojmany pilot opowiada kim jest i skąd pochodzi. Diana decyduje się wyruszyć wraz z nim do Europy roku 1918. I wojna światowa ma się ku końcowi. Przeciwnikiem podpisania przez Niemców rozejmu jest generał Ludendorff (Danny Huston) który wraz z doktor Maru (Elena Anaya), zwaną Doktor Trucizną, opracowuje nowy rodzaj gazu bojowego, przed którym maski przeciwgazowe nie chronią, i który jest w stanie odmienić losy wojny. Kapitan Tyler i Diana zbierają drużynę dość barwnych postaci i ruszają do walki.

Reklama

Film jest oczywiście bogaty w efektowne sceny batalistyczne, jednakże na ekranie widzimy znacznie więcej. Widzimy zderzenie dwóch rzeczywistości. W łagodniejszej odsłonie, w scenach gdy Tyler i Diana dyskutują na łodzi, oraz gdy Amazonka poznaje Londyn XX wieku, modę, kulturę, obyczaje jego mieszkańców. Oraz w odsłonie znacznie cięższej, gdy Diana spotyka się z obrazami okrucieństwa Wielkiej Wojny, z okaleczonymi żołnierzami i wygłodzonymi cywilami, którym wojna zrujnowała życie. Pod wpływem tych obrazów Diana postanawia działać, działać zdecydowanie i bezkompromisowo.
Jeżeli możemy w filmie doszukiwać się przesłania, brzmi chyba ono właśnie tak: że często należy po prostu działać, zrobić to co należy, tu i teraz, bez snucia dalekosiężnych planów i wniosków. Obraz Jenkins stawia również pewne pytanie o ludzką naturę. Diana wierzy, że człowiek jest z natury dobry, a wojny są wynikiem destruktywnego działania boga Aresa na ludzi. Jednak czy na pewno tak jest ? Czy pierwiastka zła nie ma również w samym człowieku ?

Od strony technicznej film zrealizowano poprawnie. Efekty specjalne stoją na przyzwoitym poziomie. Dość wiernie odtworzono realia I wojny światowej, jeśli chodzi o umundurowanie i uzbrojenie żołnierzy, a także takie smaczki, jak metalowa płyta zakładana przez cekaemistów na przód hełmu, dla ochrony przed ogniem snajperów. Aktorzy swoją grą dobrze oddali charaktery swoich postaci.

Film ogólnie jest godny polecenia, nie tylko dla fanów uniwersum DC. "Laicy" również bez problemu odnajdą się w fabule. Czy film przełamuje wspomnianą negatywną passę uniwersum w obrazach filmowych ? Moim zdaniem tak.
Dzieło Patty Jenkins warto obejrzeć.

 

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Twoim zdaniem taksówkarze słusznie protestują przeciwko Uberowi?




Oddanych głosów: 107