zamknij

Sport i rekreacja

SIATKÓWKA: Liga Światowa: Biało-Czerwoni nie wyobrażają sobie, że mogliby nie zagrać w Final Six

2017-06-18, Autor: Anna Maria Garstka

W sobotnim spotkaniu reprezentacja Polski pokonała Iran 3 do 0 dzięki czemu zachowała szanse na udział w Finale Sześciu, który odbędzie się na początku lipca w brazylijskiej Kurytybie. Warunek jest jeden: Biało-Czerwoni muszą pokonać dzisiaj USA za trzy, albo za dwa punkty w co – jak sami przekonują podopieczni Ferdinando de Giorgi  - głęboko wierzą. 

Po czwartkowej porażce z Rosją nie ma już śladu. Polacy odnieśli kapitalne zwycięstwo nad Irańczykami tym samym przybliżając swój udział w Final Six – Porozmawialiśmy sobie w szatni na odprawie, ale diametralnych zmian przed meczem z Iranem  nie było. Musieliśmy poprawić jakość swojej gry i to nam się dzisiaj udało. Iran jest takim zespołem, że jak postawi mu się twarde warunki, to ciężko im się po kilku straconych punktach pozbierać – rozpoczął drugi atakujący Maciej Muzaj.

Reklama

Jego kolega Dawid Konarski dodał - Jesteśmy wszyscy już dosyć doświadczeni i każdy z nas przegrał tak mecz. Zagraliśmy słabo w każdym elemencie, ale trener powiedział, żebyśmy zostawili to z boku, bo wierzy, że w następnym meczu zagramy dużo lepiej. I naprawdę dzisiaj zagrywka i przyjęcie funkcjonowały dobrze, dodać do tego atak i blok to wszystko się nakręciło. Może nie wyglądało to jakoś super, mogliśmy zrobić jedna, dwie asekuracje więcej, jakąś lepszą wystawę, czy tak samo na zagrywce, w trzecim secie wychodziła nam troszeczkę słabiej.

Przed ostatnim meczem fazy interkontynentalnej w rozgrywkach „Światówki” Polacy  z czterema zwycięstwami i  jedenastoma zdobytymi punktami  zajmują 5. pozycję w tabeli. Amerykanie mimo jednego punktu mniej w klasyfikacji ogólnej są sklasyfikowani dopiero na 9 miejscu. Dzięki wygranej reprezentacji Bułgarii nad Serbami, Polakom do awansu wystarczy zwycięstwo po tie-breaku. 

Chcemy wygrać to spotkanie i na pewno musimy, jeśli chcemy jechać na Final Six a takie są plany. Nie będzie łatwo, ale myślę, że kim byśmy nie grali tego ostatniego spotkania, to i tak byłoby ono ciężkie. My gramy u siebie i mam nadzieję, że to będzie mecz, który zwyciężymy – skomentował Rafał Buszek.

Paweł Zatorski, libero polskiej reprezentacji dodał:  - Mamy przed sobą ostatni mecz, wiemy o co gramy. Wiemy również jak będzie ciężko i jakim dobrym zespołem jest zespół Stanów Zjednoczonych. Myślę, że nie zostaje nam nic jak najlepiej przygotować się do tego spotkania, wyjść i walczyć tak samo jak z Irańczykami. Przede wszystkim musimy od początku zagrać dobrze, bo jeśli gra się dobrze to łatwo jest utrzymać te atmosferę walki na boisku. Ta hala ponosi nas do dobrej gry.

Czy taka dyspozycja jak podczas meczu z Iranem wystarczy, żeby pokonać Amerykanów? Na to pytanie odpowiedział Dawid Konarski – To się okaże, zobaczymy juto. Na pewno będziemy chcieli zagrać tak jak w meczu przeciwko Iranowi  nie robiąc dużo błędów w przyjęciu i we grze na wysokiej piłce. Czy to wystarczy? Będziemy wiedzieli o 22:30, po meczu (śmiech).

 

Jeśli Państwo również są ciekawi, czy Polacy zdołają pokonać Amerykanów i awansować do Finału Sześciu zapraszamy na naszą relację na żywo, która rozpocznie się dzisiaj, równo o godzinie 20:00. 

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.