zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: Wieczór debiutanckich goli! Widzew wygrywa w ,,meczu przyjaźni”! [RELACJA]

2017-08-19, Autor: Cezary Kawecki

Widzew Łódź w drugim spotkaniu na własnym stadionie w tym sezonie nie miał większych problemów z Wartą Sieradz i pokonał ją 3:0.

Tradycyjnie już mecz rozpoczął się od przemowy spikera, który przypomniał wszystkim zebranym na stadionie, iż za dwa dni wypada 21. rocznica pamiętnego meczu Widzewa z Brøndby IF. Pomimo porażki, łódzki zespół wówczas po raz ostatni awansował do elitarnej Ligi Mistrzów. Na obiekcie przy Alei Piłsudskiego 138 pojawiło się kilku bohaterów z tamtego dnia, a także jeden z ówczesnych właścicieli, Isman Koussan.

Reklama

Pojedynek z Wartą Sieradz można uznać za ,,mecz przyjaźni”, bowiem barw dzisiejszego rywala Widzewa broni obecnie kilku byłych graczy łódzkiego klubu, tacy jak Maciej Mielcarz, Piotr Bartłoszewski czy Mariusz Zawodziński. Kibice obu stron również dali temu wyraz, intonując wobec siebie kilkukrotnie przyjazne przyśpiewki.

Po zwycięstwie przed tygodniem nad Świtem, w starciu z sieradzką drużyną podopieczni Smudy widocznie wyciągnęli odpowiednie wnioski. W ciągu zaledwie pierwszego kwadransa gospodarze oddali cztery groźne strzały, ale pierwsze poważnie zagrożenie nadeszło w 25. minucie, kiedy do futbolówka po uderzeniu Marcina Kozłowskiego zatrzymała się na słupku.

Łodzianie w pełni kontrolowali przebieg spotkania i nie pozwalali na zbyt wiele gościom z Sieradza. Mimo to, na dziesięć minut przed przerwą Warta mogła, a nawet powinna wyjść na prowadzenie – po zbyt krótkim dograniu Marcina Kozłowskiego do Patryka Wolańskiego i minięciu się z piłką tego drugiego, z ostrego kąta do pustej bramki nie trafił napastnik rywali, Marcin Kobierski.

Jak mawia piłkarskie przysłowie – niewykorzystane sytuacje się mszczą i tym razem znalazło ono swoje potwierdzenie. W 39. minucie Daniel Mąka zagrał w środek pola karnego, a tam najlepiej odnalazł się Aleksander Kwiek, który strzelił swoją pierwszą bramkę dla klubu. Asystent przy tej bramce sam wpisał się na listę strzelców zaledwie kilkadziesiąt sekund po przerwie, kiedy to wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na Michale Millerze.

Tak jak powiedział trener, to jest ciężka liga. Wszyscy się cieszymy, że zwyciężyliśmy, bo taki był nasz cel - powiedział strzelec pierwszej bramki.

W miarę upływu czasu zawodnicy Warty nie potrafili przełamać dobrze funkcjonującej drugiej linii Widzewa. Sporadyczne ataki gości kończyły się jedynie na oddaniu niecelnego strzału, natomiast podopieczni Franciszka Smudy po dwóch bramkach wyraźnie spuścili z tonu i nie forsowali tempa. W 71. minucie zrobiło się groźnie pod bramką Patryka Wolańskiego, ale w ostatniej chwili piłkę na rzut rożny wybił Marcin Pigiel.

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się spokojnym zwycięstwem Widzewa 2:0, w ostatnich minutach zawodnicy Franciszka Smudy zadali jeszcze jeden cios. Po asyście Adama Radwańskiego i minięciu Macieja Mielcarza, futbolówkę do pustej bramki skierował rezerwowy w tym meczu, Daniel Świderski, dla którego również był to debiutancki gol w czerwonej koszulce.

To nie jest łatwa liga, widzę, że każda sobota jest dla piłkarzy wielkim wysiłkiem. Tu się walczy 90 minut, ta walka jeden na jeden jest bardzo agresywna. Sędzia nawet czasem nie wiedział, czy dyktować faul. Musimy być na to przygotowani, zwłaszcza na wyjazdach. Wydaje mi się, że tydzień temu widzieliśmy więcej błędów i więcej nonszalancji. Dziś było tego mniej. Cieszę się, że chłopcy wykonują założenia taktyczne i to na przyszłość powinno dać więcej sukcesów - podsumował spotkanie Franciszek Smuda.

Widzew Łódź vs Warta Sieradz 3:0 (1:0)

1:0 Kwiek 39’
2:0 Mąka [karny] 46’
3:0 Świderski 85'

Widzew Łódź: Patryk Wolański – Marcin Kozłowski, Sebastian Zieleniecki, Radosław Sylwestrzak, Marcin Pigiel – Maciej Kazimierowicz, Adam Radwański (Mateusz Ostaszewski 86’), Mateusz Michalski, Aleksander Kwiek (Daniel Świderski 63’), Daniel Mąka (Bartłomiej Niedziela 81’) – Michał Miller.

Warta Sieradz: Maciej Mielcarz - Piotr Bartłoszewski, Adrian Klepacz, Grzegorz Kowalski, Rafał Swędrowski – Marcin Kacela (Dominik Cukiernik 76’), Łukasz Mitek, Michał Sitarz (Krzysztof Składowski 56’), Mariusz Zawodziński – Marcin Kobierski (Maciej Łabędzki 67’), Wiktor Płaneta (Jakub Szulc 87’).

Żółte kartki: Adrian Klepacz, Łukasz Mitek (Warta) – Radosław Sylwestrzak (Widzew)

Widzów: 16150

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.